Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Kościół ciągle buduje się dzięki łasce młodości!

katedra

Abp Skworc: Kościół ciągle buduje się dzięki łasce młodości!

1. Dziś w naszej modlitewnej wspólnocie, którą zgromadził Duch Święty, dziękujmy za 50 lat działania Franciszkańskiego Ośrodka Duszpasterstwa Akademickiego, tu w Panewniku. Zestawiamy niejako dwie daty: 1966-2016, które wskazują nam w sposób oczywisty na chrzcielne jubileusze; 1000-lecia i 1050 chrztu Polski. I łączymy oba jubileusze w jedno wielkie dziękczynienie za nasz chrzest, który – jako pierwsza Brama Miłosierdzia – wprowadził nas do Kościoła i uprawnił do korzystania z bogactwa łaski, wysłużonej na krzyżu przez Jezusa Chrystusa, Jedynego Odkupiciela człowieka.   
A Kościół się począł, kiedy Duch Święty zstąpił na Maryję i uczniów Chrystusa. Umocnieni Duchem Świętym apostołowie wyszli z ukrycia, opuścili mury Wieczernika i na ulicach Jerozolimy zaczęli odważnie przemawiać. Spełnili misyjny nakaz Chrystusa: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16,15), poszli i zaczęli głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie. A kto się ochrzci będzie zbawiony!  
Zesłanie Ducha Świętego to dzień, w którym zrodził się Kościół. Narodziny człowieka, czy początek narodu, to zawsze najważniejszy moment, do którego wraca się później, próbując odkryć swoją tożsamość. Dziś wracamy do tego wydarzenie i je w liturgii Kościoła uobecniamy, bo chcemy odkryć naszą tożsamość, zrozumieć, kim jesteśmy i co mamy do zrobienia na tym świecie. Analogiczny sens ma wspominanie 50-lecia FODY, skierowane absolutnie ku przyszłości; na nowe wyzwania.
W dzień Pięćdziesiątnicy uczniowie znajdowali się wszyscy w tym samym miejscu, trwając na modlitwie. Nagle dał się słyszeć szum, jakby powiew gwałtowanego wiatru, który wypełnił dom, gdzie przebywali. Nad każdym z nich spoczął jakby język z ognia (Dz 2,3). Otrzymali tajemniczy dar języków. W Jerozolimie przybywało wielu pielgrzymów ze wszystkich zakątków świata, którzy zdumiewali się słysząc prostych Galilejczyków przemawiających ich ojczystymi językami (Dz 2,5-11). Zstąpienie Ducha Świętego, który połączył na powrót języki pomieszane ludzką pychą w historii wieży Babel (Rdz 11,9), rozpoczęło nową erę w dziejach świata.
Ponawia się to wydarzenie w misyjnym działaniu Kościoła, który głosi Ewangelię wszystkimi językami świata; nade wszystko językiem miłości, bo Dobrą Nowinę nie można głosić inaczej, jak tylko językiem miłości.
2. Próbujmy dziś na nowo odkryć Kościół, wspólnotę wiary, którą jesteśmy i która gromadzi się na sprawowaniu Eucharystii, jako szczególne miejsce obecności Ducha Świętego. Drodzy! Przybliżajcie innym Kościół, jako dzieło Ducha Świętego, który go buduje z ludzkich serc!  
Jeśli można gdzieś doświadczyć darów Ducha Zmartwychwstałego, to właśnie we wspólnocie Kościoła, do której zostaliśmy włączeni przez sakrament Chrztu Świętego. Podobnie jak w pierwotnym Kościele, „ten sam Duch” (1 Kor 12,4), objawia się i dziś „dla wspólnego dobra” (1 Kor 12,7), umacnia nas, jednoczy, prowadzi i obdarza swoimi darami. On działa w sakramentach.
W chrzcie świętym, który otrzymujemy „w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”, upodabnia nas Duch Święty do Chrystusa. Stajemy się dziećmi Bożymi, darem miłym Bogu.
W sakramencie bierzmowania obdarza nas darami: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej.
We Mszy świętej to Jego mocą chleb staje się Ciałem, a wino Krwią Chrystusa.
Mocą Ducha Świętego otrzymujemy w sakramencie pojednania i pokuty odpuszczenie grzechów (J 20,22n).
Apostoł Narodów, św. Paweł, poucza nas, że gdy nie umiemy się modlić, „Duch przychodzi z pomocą naszej słabości… przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami” (Rz 8,26).
Duch Święty woła w naszych sercach „Abba, Ojcze” (Ga 4,6).
3. Przyjęliśmy dar Ducha Świętego, Jego osobę i Jego dary w sakramencie bierzmowania. Przypomnijmy raz jeszcze te dary: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej.
    Wszystkie ważne, cenne, niezasłużone, jak nasze zbawienie. Wydaje się jednak, że wśród nich dziś najbardziej „użyteczny” jest dar Bożej bojaźni. Liczenia się z Bogiem; szacunku wobec Boga, kiedy na piedestale stawia się człowieka, któremu się wydaje, że mu wszystko wolno. Pokusa budowania od nowa wieży Babel – już nie z kamienia, ale anty ewangelicznych elementów słów i wartości jakby zwyciężała; wszyscy boimy się, że znowu dojdzie do dramatycznego rozproszenia, bo nie jesteśmy jednego ducha.
4. Pozwólcie, że w tym miejscu przywołam tradycję Kościoła Wschodniego, z którym byliśmy w jedności przez 10 wieków.
W Kościele Wschodnim wśród bogatej ikonografii - są ikony Chrystusa, ikony Boga Ojca, ikony Dziewicy Maryi z Dzieciątkiem, ikony świętych, lecz nie ma ikon przedstawiających Ducha Świętego.
A to dlatego, że wg tradycji, każda osoba, której dotknie Duch Święty, sama staje się ikoną/ obrazem Ducha Świętego.
Duch nie ma oblicza (czasem próbujemy Go nieudolnie przedstawiać w postaci gołębicy).
On jest tym, który sprawia, że my stajemy w obliczu Boga, a Bóg spogląda na nas, jako na swoje dzieci. Zesłanie Ducha Świętego – w dramatycznych i spektakularnych okolicznościach – miało miejsce tylko raz!
Jednak trwa bezustannie wylewanie się Ducha, na tych, którzy przyjmują Jezusa, jako Pana i Zbawcę; trwa przekazywanie Ducha Świętego apostolską posługą.
Bracia i Siostry! Wy tu obecni – jesteście ikonami Ducha Świętego.
Drodzy Studenci!
Św. Jan Paweł II mówił, że młodość jest darem, ofiarowanym i zadanym każdemu człowiekowi na pewnym etapie życia przez Ducha Świętego. Bardzo wymowne jest przypomnienie tego Ducha, którego przychodzenie do nas kojarzymy z wichrem, ogniem, z żywiołami „młodzieńczymi”, dalekimi od wszelkiej stagnacji i znużenia.
A w teologii mówimy, że „łaska buduje na naturze”. Konsekwentnie trzeba powiedzieć, że również łaska młodości buduje na naturze młodości: na jej wielkich pragnieniach radykalizmu, przemiany świata, własnego rozwoju. To właśnie na tych pragnieniach opiera się Chrystus, kiedy powołuje młodych ludzi nie tylko do swej wyłącznej służby, ale także do budowania Kościoła w jego różnych wymiarach: rodzinnym, społecznym, na płaszczyźnie kultury i nauki.
Kościół ciągle buduje się dzięki łasce młodości, otwartej na Ducha Świętego i Jego dary. To właśnie w tej prawdzie trzeba szukać duszpasterskiego uzasadnienia dlaczego FODA; dlaczego wszelkie inne formy młodzieżowych duszpasterstw..
Moi Drodzy!
Otwierając niejako nowe 50-lecie, otwieramy się na Ducha Świętego; wołamy Veni Sanctae Spiritus.
Przyjdź Ducha Święty i daj nam swoje dary! Przemień nasze ludzkie serca; wszak jesteś Duchem Przemiany; Duchem Przemieniającym; działającym niejako od wewnątrz na serce człowieka; na ludzkie serca, otwierając je na prawdę i świtało Ewangelii.
Słowami refrenu psalmu responsoryjnego wołaliśmy:
Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię”, prosząc o dary Ducha Świętego, dla nas, dla naszych bliskich, dla całego Kościoła i dla wszystkich ludzi.
Działanie Ducha Świętego nie jest automatyczne; to on zmienia nasze serca, abyśmy zmieniali świat; reformowali struktury, nade wszystko szli za Chrystusem; bo to najbardziej świętość zmienia ludzi.
Czy posługa św. Jana Pawła II nie jest tego dowodem. Jest dowodem także i na to, jak wiele może jeden człowiek – narzędzie działania Ducha Bożego w świecie; ile może przynosić owoców.
Moi Drodzy – trzeba iść drogą Totus tuus – jak On szedł: droga zawierzenia nieznanej przyszłości Bogu przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym.
Wiemy, że Owocami Ducha są doskonałości, które kształtuje w nas Duch Święty, jako pierwsze owoce na wieczność. Tradycja Kościoła wymienia ich dwanaście: "miłość, wesele, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, skromność, wstrzemięźliwość, czystość" (Ga 5, 22-23 Wulg.).
To takie zwyczajne doskonałości, których istnienia nawet nie zauważamy, bo wydają się takie naturalne. To jednak przede wszystkim one charakteryzują ludzi i chrześcijan otwartych na działanie Ducha Świętego, który jest Duchem pokoju a nie zamętu; Duchem ciszy a nie zgiełku.
Módlmy się za siebie nawzajem, aby nasza przyjaźń i zażyłość z Duchem Świętym – tak owocowała – dla dobra akademickiej rodziny, Kościoła, społeczeństwa. Tak dokonuje się ewangeliczna reforma, której autorem jest Duch Święty.
Drodzy! „Mając życie od Ducha, pozwólcie się też Duchowi prowadzić” Amen !

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media