Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Modlitwą wyrażamy naszą wspólną troskę o przyszłość Ojczyzny

katedra

Abp Skworc: Modlitwą wyrażamy naszą wspólną troskę o przyszłość Ojczyzny

Uroczystość N.M.P. Królowej Polski
Katowice, katedra 3 maja 2016

Krótka, ale jakże bogata w znaczenie i wymowę jest Ewangeliczna scena, opisująca ostatnie przed śmiercią krzyżową spotkanie Jezusa z Matką. Jezus wykorzystuje to spotkanie, by przekazać Jej swój testament. Maryi powierza swego umiłowanego ucznia, a uczniowi – Maryję: „Niewiasto, oto syn Twój”, „Synu, oto Matka twoja”. W umiłowanym uczniu – św. Janie odkrywamy nas samych. Nam, tak jak Janowi, dał Jezus swą Matkę. I my, podobnie jak apostoł, przyjęliśmy Ją, wzięliśmy Ją do siebie i obraliśmy Ją sobie za naszą Królową. Uczyniliśmy to zarówno pojedynczo, jak i we wspólnocie naszego narodu. I dlatego czcimy Maryję, jako Królową Polski. Oddajemy Jej dzisiaj cześć, padając do stóp Niewiasty obleczonej w słońce i w wieniec z gwiazd dwunastu; księżyc pod jej stopami (por. I czyt.).  Z należną Królowej czcią każdy odnawiamy w sercach śluby króla Jana Kazimierza z 1656 roku: „Obieram Ciebie dzisiaj za moją Patronkę, za Królową mojego narodu”.
Z całkowitym oddaniem się Maryi powtarzamy też słowa Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, złożonych dokładnie 300 lat później: „Przyrzekamy uczynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym Królestwem Twoim i Twojego Syna, poddanym całkowicie pod Twoje panowanie w życiu naszym osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym”. Od tego millenijnego aktu upływa właśnie 50 lat..
    Bracia i Siostry!
    Uroczystość ku czci Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski stwarza okazję, by postawić sobie pytanie: co winniśmy czynić, aby Polska była rzeczywistym Królestwem Chrystusa i Maryi?
    Trzeba nam, moi Drodzy, po prostu brać przykład z Maryi, naszej Matki i Królowej. Scena opisana w dzisiejszej Ewangelii ukazuje nam Maryję wierną Chrystusowi aż do końca, do ostatnich chwil Jego ziemskiego życia. Maryja z wiernością Jezusowi łączyła wierność Jego uczniom. Świadczy o tym historia i teraźniejszość tak poszczególnych osób, rodzin jak i narodów, w tym narodu polskiego.
Maryja, jak dobra Matka, brała nas za rękę i przez wieki prowadziła nasz naród do Jej Syna. Jak mądra Królowa troszczyła się o nas, broniąc nasz naród przed zagrażającymi naszej egzystencji i wierze niebezpieczeństwami. Rolę, jaką Maryja spełniała i wciąż spełnia w życiu naszego narodu trafnie oddają słowa Inwokacji „Pana Tadeusza”:
Panno Święta co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie”. Maryja, nasza Matka i Królowa, broni nas i oświeca. Jest nam wierna, czego my doświadczamy szczególnie blisko w piekarskim sanktuarium, u Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej!
    I nam nie pozostaje nam nic innego, jak wziąć z Niej wzór i odpowiedzieć wiernością, w myśl słów Apelu Jasnogórskiego: „Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam”.
Tak, uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski jest wielkim apelem o naszą wierność Ojczyźnie. Być bowiem wiernym Królowej Polski oznacza jednocześnie być wiernym Jej królestwu – wraz z Maryją być, pamiętać i czuwać.
    Dzisiaj zatem wszyscy razem i każdy z nas z osobna powinien z przejęciem i odpowiedzialnością wypowiedzieć słowa Jasnogórskiego Apelu.
    Bracia i Siostry!    
Człowiekiem, który z przejęciem powtarzał słowa króla Jana Kazimierza: „Obieram Ciebie dzisiaj za moją Patronkę, za Królową mojego narodu” był Wojciech Korfanty, dyktator III – go zwycięskiego Powstania Śląskiego, które wybuchło 95 lat temu; w nocy z 2/3 maja 1921 r. Niech zatem dziś on do nas przemówi, cytatami myśli, zawartymi w II wydania książki „Wojciech Korfanty, Naród - Państwo-Kościół”. Myślami o narodzie; o państwie i o Kościele.
Myśl I. Zdrowie moralne narodu
„Państwo polskie jak inne państwa europejskie słusznie zalicza do swoich obowiązków stanie na straży życia i zdrowia swoich obywateli. Liczne są przepisy ustaw i rozporządzeń policyjnych, które chronią ich życie i zdrowie. I dobrze tak jest, bo państwo ma obowiązek troszczenia się o zdrowie narodu. Bez zdrowego narodu nie ma zdrowego państwa!
Człowiek jednak składa się nie tylko z ciała, ale i z duszy. W zdrowym ciele zdrowy duch. Jeżeli dusza narodu jest chorą, to na nic się nie zdadzą wszelkie przepisy, mające na względzie zdrowie cielesne. Naród chory na duszy i pod względem cielesnym musi z czasem zmarnieć, a razem z nim marnieje także i państwo, a naród i państwo staną się pastwą innych narodów zdrowych i silnych na duszy i ciele. Taki jest bieg dziejów narodów. Dlatego też każde państwo zalicza do swych obowiązków także troskę o zdrowie ducha i duszy narodu, aczkolwiek troska o duszę człowieka należy do najprzedniejszych zadań Kościoła. Jeżeli chodzi o moralne wychowanie obywatela, to pomiędzy Kościołem a państwem nie może być sprzeczności i rozbieżności, bo praca Kościoła i państwa w tej dziedzinie powinna się uzupełniać”.
Myśl II o państwie. Walka o światopogląd
„Dzieje narodu naszego rozpoczynają się od wprowadzenia chrześcijaństwa w Polsce. Wszystkie wielkie, niezapomniane dzieła naszego narodu, cała nasza kultura ściśle i nierozerwalnie związane są z chrześcijańskim poglądem na świat. Zasady chrześcijańskie użyźniły grunt, na którym dzisiaj stoimy i stanowią dzisiaj jeszcze istotne podstawy naszego życia narodowego… Cudem Polska zmartwychwstała i odzyskała swoją niepodległość. Na naszym pokoleniu ciąży wielka odpowiedzialność za jej przyszłość…
Przeżywamy dzisiaj czasy przełomowe, pełne tragizmu. W oczach naszych wali się w gruzy stary świat i rodzi się nowy. We wszystkich dziedzinach naszego życia zbiorowego przeżywamy ciężkie przesilenie, którego przyczyną jedyną jest przesilenie moralne i odstępstwo od zasad chrześcijańskich w życiu publicznym. Mozolnie pracujemy nad budową naszego państwa, wielkie składamy na rzecz jego ofiary i ciężkie staczamy walki o należne mu stanowisko. Zadań naszych dokonamy, staniemy na wysokości naszej odpowiedzialności dziejowej tylko wtedy, jeżeli cały naród nasz odrodzi się w duchu chrześcijańskim i zasadom Chrystusa zapewni panowanie w naszym życiu społecznym i państwowym”. „Polonia” nr 3588 z 7 X 1934 r.
Myśl III. O Kościele. Kościół stoi ponad walkami partyjnymi
„Kościół nigdy nie miesza się do walk partyjno-politycznych i zawsze stoi ponad nimi. Intrygi poszczególnych partii, ich podstępne kombinacje, manewry wyborcze i targi partyjne, ambicje polityków wzajemnie się zwalczających i ubiegających się o ujęcie władzy w państwie w swoje ręce, częstokroć w egoistycznych interesach własnych lub pewnych ugrupowań społecznych pod pozorem służenia interesom ogólnym, są Kościołowi zupełnie obce. Z tą zawieruchą partyjno-polityczną Kościół nie chce mieć nic wspólnego. Kościół zajmuje takie stanowisko chociażby z tej prostej przyczyny, że przeważna część ludzi współczesnych treść działalności politycznej upatruje w sporach, toczących się po gminach, w dyskusjach gwałtownych na zebraniach politycznych, w kompromisach, zawieranych na tajnych konwentyklach, a jak u nas w czasie ostatnim nawet w burdach publicznych i używaniu siły fizycznej przeciwko przeciwnikom politycznym. Z taką polityką Kościół nie ma nic wspólnego i nie stanie nigdy po stronie jednej ze stron walczących, bo nadwerężyłby przez to swoją powagę i zatracił charakter powszechności. Przeciwnie, jeżeli te walki partyjno-polityczne przybierają formy i rozmiary, niezgodne z dobrem publicznym i niezgodne z zasadami chrześcijańskimi, Kościół musi je publicznie potępić i nawoływać swoich wiernych, by w nich udziału nie brali”.
    Bracia i Siostry!
    Weźmy sobie do serca te słowa naszego rodaka, syna śląskiej ziemi, który dla naszej małej Ojczyzny i Polski nie tylko walczył i pracował, ale i cierpiał. Wiele wycierpiał „od swoich”, co było dla niego najbardziej bolesne.
Drodzy!
Kiedy świętujemy 95 rocznicę III powstania śląskiego i jego brzemienny skutek, jakim było spotkanie po wiekach Polski i Górnego Śląska w jednym organizmie państwowym, to modlitwą wyrażamy naszą wspólną troskę o przyszłość Ojczyzny.  
Naszą modlitwę zanosimy dziś duchowo przed tron Maryi – przed Jej szczególny wizerunek Jasnogórskiej Królowej Polski i mówimy wspólnie:
„Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam”. Jestem przy Ojczyźnie – o niej pamiętam i dla niej czuwam”. Amen.

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media