Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Twym zmartwychwstaniem żyję!

katedra

Abp Skworc: Twym zmartwychwstaniem żyję!

Historycznie, pojęcie hospicjum zostało ukształtowane w pierwszych wiekach chrześcijaństwa i określało miejsce przyjmujące i otaczające opieką podróżnych. Wywodzi się od łacińskiego słowa „hospes” oznaczającego gościa. Pierwsze instytucjonalne regulacje dotyczące przytułków dla ubogich znajdują się wśród uchwał soboru nicejskiego z roku 325. Postanawiał on, że każde miasto powinno stworzyć pozostające pod nadzorem diakona, położone poza granicami miasta miejsce,
w którym znajdowaliby schronienie wszyscy ludzie znajdujący się w potrzebie. Miasto Katowice w ciągu swojej relatywnie krótkiej historii miało różne instytucje pomocy hospicyjnej.  
Hospicjum, którego 15-lecie dziś świętujemy, powstało w kontekście roku wielkiego jubileuszu i swoistej „mody” budowania pomników Jana Pawła II. W tym właśnie kontekście została podjęta decyzja, że upamiętnieniem roku 2000 i osoby papieża Jana Pawła II w Kościele katowickim, będzie archidiecezjalny dom hospicyjny. Dnia 31 lipca 1997 roku podpisano z miastem Katowice umowę o nieodpłatne użyczenie nieruchomości na dom hospicyjny.
Miasto Katowice użyczyło nieruchomości, arcybiskup Damian Zimoń dzieło pobłogosławił i archidiecezja rozpoczęła prace adaptacyjne w domu położonym w centrum,
w otulinie Parku Kościuszki. Współpraca miasta i archidiecezji w powstaniu tego domu jest godna podkreślenia. Wielu zależało na tym, aby ten dom powstał i upamiętniał Wielki Jubileusz i pontyfikat papieża miłosierdzia, jakim był Jan Paweł II, który niejako „wypromował” postać św. siostry Faustyny i ustanowił święto Bożego Miłosierdzia.
I mobilizował do świadczenia miłosierdzia w działaniu.
Nasz Dom Hospicyjny – się rozwija, rozszerzył swoja działalność o opiekę domową a ostatnio stał się osobną, kościelną osobą prawną. Planowana jest rozbudowa hospicjum, które w swojej pełnej nazwie zawiera słowo: dom.
W strukturach tego domu działają i działali ludzie, poświęcając się podopiecznym przebywającym w naszym Domu. Wszystkim pragnę z całego serca podziękować, wyrazić uznanie za posługę, współczucie i niejako współcierpienie z pacjentami i ich rodzinami. Dziś dobro minionego 15-lecia składamy na ołtarzu, jako ofiarę Bogu, który jest Miłością i Miłosierdziem. Niech Bóg przyjmie nasz dar
i wspomoże nasze ludzkie starania i działania na rzecz tych, którzy potrzebują empatii, pomocy, opieki, towarzyszenia, trzymania za rękę na ostatniej prostej ludzkiego życia, które się zmienia, ale się nie kończy.
Bracia i Siostry!
Na życie światło rzuca słowo Boże, dziś to przed chwilą odczytane. Apostołowie zmartwychwstałego – jak słyszeliśmy - są bardzo aktywni. Piotr i Jan oskarżają i przepowiadają: zabiliście Dawcę życia, ale Bóg wskrzesił go z martwych, czego jesteśmy świadkami.
Te zbawcze wydarzenie apostoł Piotr wpisuje swoim słowem w całą historię zbawienie, ukazując, że Bóg realizuje swój plan zbawienia od Mojżesza przez proroków aż do Jezusa Chrystusa.
    Przekonuje nas apostoł Piotr, że to właśnie – cud Zmartwychwstania – dokonał się dla nas. „Dla was w pierwszym rzędzie wskrzesił Bóg sługę swego i posłał Go, aby błogosławił wam w sprawie odwrócenia się każdego z was od swoich grzechów”
    Posłanie „dla nas” aktualizuje się godzinie wieczernika, w godzinie Eucharystii. To teraz Zmartwychwstały staje pośrodku nas i mówi: Pokój wam.. Wątpiącym ukazuje stygmaty cierpienia, zachęca.. dotknijcie.. I cierpliwie tłumaczy, po co cierpienie. Mesjasz będzie cierpiał, trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego będzie głoszone nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy.. Wy jesteście świadkami tego.”.
    Bracia i Siostry!
    Jesteśmy zaproszeni, aby głosić Zmartwychwstanie Chrystusa, aby w konfrontacji ze śmiercią głosić, że Bóg jest Dawcą życia. Pamiętajmy, że Zmartwychwstanie nie jest prywatnym losem Jezusa ani jego prywatną sprawą.
Dotyczy nas wszystkich. Zachęca nas poeta:
    „ Twym zmartwychwstaniem żyję! Ono śmierć
    Mojego życia w Twoje życie zmienia –
    I oddech Twój rozszerza moja pierś
    I światłość Twa mą ciemność rozpromienia.
    
    I jestem pełen Ciebie. Czuję: TY
    Stanąłeś we mnie i trwasz zmartwychwstały –
    I Twoją krwią tętno krwi mojej drży.
    I hańba ma jest pełna Twej chwały!

    Grobowca mego dorzucony kamień
    Zrzucone śmierci mego życia peta
    I podnosisz w mym ramieniu ramię..

    I w głosie hańby mej brzmi moc Twoja święta...-
    I Tyś jest we mnie – a ja w Tobie Panie!
    I żyję Twoim wielkim zmartwychwstaniem”.
    (Wojciech Bąk, Twym zmartwychwstaniem żyję.. ”Msza żałobna”. 1956)

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media