Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: "Modlitwą działacie i oddziałujecie!"

katedra

Abp Skworc: "Modlitwą działacie i oddziałujecie!"

Adoracja Róż Różańcowych
Katowice-Panewniki; 09.01.2016

Serdecznie witam i pozdrawiam, Róże różańcowe z naszej archidiecezji. Bóg zapłać wam za pielgrzymowanie, aby tu w geście adoracji Nowonarodzonego wyznać, że Jezus jest Synem Bożym! Bóg zapłać wam za wasza modlitwę, przez którą trwacie w Bogu i przy Bogu, a On w was!
Drodzy!  
Św. Jan Paweł II napisał kiedyś o modlitwie różańcowej takie słowa:
 „Jest to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swojej prostocie i głębi zarazem. (...) Jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez serce Jego Matki. Równocześnie w te same dziesiątki różańca serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. Sprawy osobiste, sprawy naszych bliźnich, zwłaszcza tych, którzy są nam najbliżsi, tych, o których najbardziej się troszczymy. W ten sposób ta prosta modlitwa różańcowa pulsuje niejako życiem ludzkim”.
    Bracia i Siostry!
Myślę, że i wy, jako członkowie Żywych Róż rożańcowych, możecie z pełnym przekonaniem przychylić się do tej opinii. Sami przecież poprzez modlitwę na różańcu przekonujecie się, że jest to modlitwa, która pulsuje życiem ludzkim; w waszej modlitwie odzwierciedla się całe bogactwo życia ludzkiego, a zwłaszcza życia Kościoła.
Dlatego w imieniu naszego katowickiego Kościoła pragnę wam wszystkim serdecznie podziękować za to piękne i skuteczne świadectwo służby Kościołowi i podejmowania odpowiedzialności za los Kościoła oraz za losy świata i człowieka.
Wszak misją Kościoła jest oddziaływanie na rzeczywistość, w której żyje i w której kontynuuje misję Zbawiciela świata, który nie przyszedł na świat w celach turystycznych; nie po to, by chodzić brzegami Jeziora Galilejskiego a czasem po jego falach, tylko po to by nam powiedzieć: „Odwagi. Ja jestem, nie bójcie się”. To „jestem” zostało zapisane w tajemnicach różańca; w radosnych i bolesnych; i w tajemnicach światła.
W swoim Synu Jezusie, Bóg zstąpił między ludzi, przyjął ludzkie ciało i okazał się solidarny z ludzkością we wszystkim, za wyjątkiem grzechu. Jezus utożsamiał się z ludzkością, był „pierworodnym między wielu braćmi” (Rz 8,29). Nie tylko nauczał rzesze, ale troszczył się o nie, zwłaszcza gdy widział, że były głodne (por. Mk 6,34-44) lub bezrobotne (por. Mt20,3). Jego spojrzenie było skierowane nie tylko na ludzi, ale także na ryby morskie, na ptaki niebieskie, rośliny i drzewa, małe i duże; obejmowało całe stworzenie. Z pewnością widział On, ale do tego się nie ograniczał, ponieważ dotykał ludzi, rozmawiał z nimi, działał na ich rzecz i czynił dobro potrzebującym. Nie tylko to, ale wzruszał się i płakał (por. J 11,33-44). I działał, aby położyć kres cierpieniu, smutkowi, nędzy i śmierci.
Jezus uczy nas, abyśmy byli miłosierni jak Ojciec (por. Łk 6,36). W przypowieści o miłosiernym Samarytaninie (por. Łk 10,29-37) piętnuje nieudzielenie pomocy w obliczu pilnej potrzeby bliźnich: „zobaczył go i minął” (por. Łk 10,31.32). Równocześnie, posługując się tym przykładem, zachęca swoich uczniów, aby się nauczyli zatrzymywać w obliczu cierpień tego świata, aby im ulżyć, aby opatrywać rany innych, takimi środkami, jakie mamy do dyspozycji, począwszy od własnego czasu, pomimo wielu zajęć.
Bracia i Siostry!
To Różaniec daje wam odwagę, aby dotykać ran człowieka i świata; by mówić – odwagi, nie bójcie się, jest Jezus Chrystus, Jedyny Odkupiciel Człowieka!    
Odmawianie różańca w ramach Róż Różańcowych jest prawdziwą służbą Kościołowi, ponieważ poprzez modlitwę wspieramy wysiłki Ojca Świętego, biskupów, kapłanów i świeckich na rzecz kształtowania życia w Kościele i w świecie, zgodnego z wolą Chrystusa i Jego Matki oraz na wzór ich ziemskiego życia.
Modlitwa różańcowa jest też dowodem odpowiedzialności za Kościół, gdyż nie pozostawia nas biernymi w dziele ewangelizowania świata i człowieka. Chociaż nie uczestniczymy wprost w wydarzeniach, które kształtują oblicze Kościoła i świata, to jednak wpływamy na nie poprzez modlitwę, która jest najskuteczniejszym, chociaż niewidocznym, sposobem ewangelizacji i wprowadzania Królestwa Bożego.
I chociaż nikt o tym nie mówi w telewizji, nikt o tym nie pisze na pierwszych stronach gazet, to jednak Bóg wie, ile człowiek i ludzka rodzina oraz Kościół zawdzięczają modlitwie różańcowej. Nieprzypadkowo Maryja podczas swych objawień w Lourdes czy w Fatimie pojawiała się z różańcem w ręku i niezmiennie nalegała: „odmawiajcie różaniec”.
Bracia i Siostry!
To wy – modlitwą działacie i oddziałujecie; przezwyciężacie obojętność i zyskujecie pokój. Objawiacie też prawdę, że „miłosierdzie jest sercem Boga”; jest też sercem ludzi modlitwy; sercem, które mocno bije wszędzie tam, gdzie ludzka godność jest zagrożona. Jezus nas przestrzega: miłość wobec innych — cudzoziemców, chorych, więźniów, bezdomnych, a nawet wrogów — to jednostka miary Boga osądzającego nasze działania. Od tego zależy nasze wieczne przeznaczenie. Nic dziwnego, że apostoł Paweł wzywa chrześcijan Rzymu, by radowali się z tymi, którzy się weselą i płakali z tymi, którzy płaczą (por. Rz 12,15) lub poleca chrześcijanom Koryntu, by zorganizowali zbiórkę na znak solidarności z cierpiącymi członkami Kościoła (1 Kor 16,2-3). A święty Jan pisze: „Jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga?” (1 J 3,17; por. Jk 2, 15-16).
Dostrzegamy cierpiących niedostatek a w obliczu licznych niepokojów i wojen oraz wobec kryzysu rodziny różaniec staje się ratunkiem i skuteczną pomocą. Tym bardziej, że niejako z samej swej natury różaniec jest modlitwą o pokój i za rodziny. Jest modlitwą o pokój z tej racji, że koncentruje się na osobie Jezusa – Księcia Pokoju i do spotkania z Nim prowadzi.
Rozważane codziennie tajemnice z życia Jezusa i Maryi niech pomogą Wam w prowadzeniu ewangelicznego życia! Niech wasze słowa i modlitwy nie rozmijają się z czynami i działaniami.
 Niech Wasze życie w coraz większym stopniu staje się różańcowe; nie tyle ze względu na zwiększający się czas poświęcony na tę modlitwę, co z powodu stylu Waszego życia, będącego konsekwencją rozważań tajemnic różańcowych.
    Inspiratorką do takiego postępowania niech będzie dla Was Matka Najświętsza. Ją przecież nazywamy Królową Pokoju i Królową Rodzin. Pomimo rozmaitych powodów do niepokoju i lęku, zawsze zachowywała pokój serca i sumienia.
Z ufnością polecamy Matce Zbawiciela i Kościoła intencje całej ludzkiej rodziny, a wreszcie i dzieło Róż Różańcowych w naszej archidiecezji. Niech rozwijają się i kwitną dla dobra nas samych, naszych bliskich, dla dobra naszych parafii, dla dobra archidiecezji, metropolii i misyjnego dzieła Kościoła, dla dobra i pokoju całej ludzkiej rodziny.
    Idźcie za Chrystusem – poznając Go, miłując i naśladując w tajemnicach różańca, których rozważanie jest adoracją!
Idźcie wytrwale, adorujcie i głoście: odwagi, nie bójcie się; radujcie się: jest z nami Jezus, Jedyny Odkupiciel Człowieka. Amen.

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media