Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: "Wdzięczni za lekcję miłości i miłosierdzia wielbimy Boga!"

katedra

Abp Skworc: "Wdzięczni za lekcję miłości i miłosierdzia wielbimy Boga!"

Pasterka 2015 r.
Katowice, katedra

1. Pamiętamy ten obraz; to zdjęcie z tureckiej plaży w Bodrum, gdzie we wrześniu 2015 r. fale wyrzuciły na brzeg martwe ciało małego, bodaj 3-letniego chłopca, który nie przeżył wyprawy przez Morze Egejskie do Europy.
To zdjęcie wstrząsnęło; przemówiło bardziej niż miliony słów polityków; zmieniło myślenie i nastawienie do tych, którzy z Bliskiego Wschodu, z Syrii uciekali przed wojną, wchodząc do naszego domu, do Europy.

Bracia i Siostry!
Dziś my, mieszkańcy europejskiego domu, odbywamy duchową pielgrzymkę w przeciwnym kierunku, na Bliski Wschód a konkretnie do Betlejem, gdzie w grocie pasterzy narodziło się dziecko, które od tysiącleci zmieniało i zmienia człowieka, jego myślenie, postawy!
Kiedy patrzymy na Jezusa w tajemnicy Jego narodzenia, nasz duchowy wzrok wspomagany mocą słowa Bożego, spoczywa na twarzy dziecka. Spojrzenie na dziecko wzbudza wszystkie najpiękniejsze uczucia ludzkiego serca: radość, czułość, tkliwość. Wzbudza miłosierdzie, które jest miłością wypływającą szerokim strumieniem z człowieczego wnętrza.
I kiedy w noc Bożego Narodzenia stajemy przed betlejemską grotą, to odwracamy wzrok od siebie, patrzymy na dziecię Jezus, które jak wierzymy jest boskim komunikatem; żywym przesłaniem, że tak Bóg miłością miłosierną umiłował świat; że Syna swego jednorodzonego dał.
Ta niepojęta wymiana spojrzeń i wpatrywań ma w świetle dzisiejszych czytań smak radości, wesela, wolności. Jarzmo grzechów i pręt ciemięzcy - księcia tego świata zostały złamane. Bóg wkroczył w dzieje ludzkości idącej do tej pory w wędrówce bez celu, w ciemnościach zwątpień i beznadziei – wszystkie ziemie zobaczyły zbawienie Boga naszego. Wszystkim ukazała się łaska Boga…
W tajemnicy swego narodzenia Jezus wzywa nas do miłosierdzia, do czułości i tkliwości względem bliźnich, ponieważ Bosko-ludzkie oblicze Syna zajaśniało na obliczach naszych sióstr i braci. Najbardziej można je dostrzec w głodnych, spragnionych, nagich, podróżnych i uchodźcach, chorych, więźniach…, trudniej w grzesznikach, wątpiących, strapionych, krzywdzicielach.
W żywych a nawet umarłych możemy zobaczyć oblicze Jezusa, który prosi nas o miłosierdzie tak konkretne jak: pokarm, woda, ubranie, gościna, zwykła obecność, trzymanie za rękę, pocieszanie, braterskie upominanie, dawanie pouczeń i dobrych rad. Jezus prosi nas o miłosierdzie, które jest darowaniem, odpuszczeniem, przebaczeniem i ostatecznie modlitwą, kiedy całymi sobą zwracamy się do Ojca – Boga bogatego w miłosierdzie.

Bracia i Siostry!  
2. Nasza wigilia i teraz ta Eucharystia, Msza św. zwana tradycyjnie „pasterką” są sobie bardzo bliskie. Wigilijny wieczór i noc Bożego Narodzenia gromadzą nas w jedno na liturgii.. Wpierw zebraliśmy się przy stole – tym domowym, wigilijnym a teraz jesteśmy przy stole eucharystycznym… Wielu, aby stanąć przy tych stołach przybyło z daleka na święta do rodziny; do swoich bliskich; do swojej małej ojczyzny – witamy was Bracia i Siostry bardzo serdecznie.. Witam was przy tym stole Eucharystii..
Kiedy w czasie wigilijnego wieczoru łamaliśmy się opłatkiem, słyszeliśmy charakterystyczny dźwięk łamania/pękania/ chleba.
Ale ten sam dźwięk słyszymy podczas Mszy św., kiedy kapłan łamie chleb, co stało się Ciałem Chrystusa. Łaska Boga ukazuje się nam właśnie w tym geście i w tym dźwięku – chleba łamanego za życie świata, za zbawienie człowieka.
I my czekamy na Ciebie, Pana. A skoro przyjedziesz na głos kapłana, padniemy na twarz przed Tobą, wierząc żeś jest pod osłoną chleba i wina” – śpiewamy w pasterskiej kolędzie.
Bóg w swoim nieskończonym miłosierdziu stał się człowiekiem i dał się „połamać”, zniszczyć jak pszeniczne ziarno, aby człowieka nakarmić swoją miłosierną miłością. Narodzenie i śmierć Syna Bożego, o której mówi dziś apostoł Paweł, są stronami (awersem i rewersem) ewangelicznego denara (monety), denara, którym Bóg zapłacił za nasze zbawienie; za okazane nam miłosierdzie.

Bracia i Siostry!
3. Nic nie jesteśmy w stanie dać Panu za Jego bliskość, za chleb, którym dzieli się z nami w czasie każdej Eucharystii. Ale jest coś, co możemy Mu ofiarować. To nasza miłość miłosierna. To nasze bycie chlebem łamanym przez potrzebującego miłości bliźniego.
Raz jeszcze zafascynowani patrzymy na Dziecię, które nam się narodziło. Na Syna, który został nam dany. Na Łaskę Boga, która nam została ukazana, „abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, który wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud wybrany na własność, gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków” (Tt 2,11-14).
I tym również jest miłosierdzie – spojrzeniem na brata i siostrę w duchu miłości miłosiernej Ojca. Najpierw jednak trzeba odwrócić wzrok od egoizmu, partykularnych i partyjnych interesów, od tego, żeby „moje” było „mojsze”, a nawet „najmojsze”, jak to mówi jeden z filmowych bohaterów („Dzień świra).
Bądźmy zatem ludem gorliwym w spełnianiu tak bardzo potrzebnych uczynków – uczynków miłosierdzia.     
     Tego uczy nas Boże Narodzenie, kiedy idziemy za pastuszkami do betlejemskiej groty, by zobaczyć dziecię owinięte w pieluszki i leżące w żłobie.
Adorujmy Go, aby odwrócić wzroku od siebie, swoich spraw, od swego „ja”, aby spojrzeć w oblicze miłosiernego Boga.
Miłosierdzie […] jest słowem-kluczem do wskazania działania Boga wobec nas… Miłosierdzie Boga jest Jego odpowiedzialnością za nas. On czuje się odpowiedzialnym, to znaczy: pragnie naszego dobra i chce nas widzieć szczęśliwymi, napełnionymi radością i pokojem. Na tejże właśnie długości fali powinna zostać dostrojona i zorientowana miłość miłosierna chrześcijan. Tak, jak kocha Ojciec, tak też powinni kochać i synowie, jego dzieci. Jak On jest miłosierny, tak też i my jesteśmy wezwani, by być miłosierni: jedni wobec drugich” (Franciszek, Misericordiae vultus). Tego nas uczy Boże Narodzenie!
Wdzięczni za lekcję miłości i miłosierdzia wielbimy Boga słowami: „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom, w których ma upodobanie”.

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media