Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: „Nie lękaj się!”

katedra

Abp Skworc: „Nie lękaj się!”

Adwentowy Dzień Skupienia
dla nauczycieli, pedagogów, wychowawców, katechetów i pracowników oświaty

czwartek II tygodnia Adwentu 10.12.2015 r.

1. W czytaniu z Izajasza przeznaczonym na dzisiaj wielokrotnie pojawia się określenie „Święty Izraela”. Tak o Sobie mówi Bóg, tak był też nazywany przez lud przymierza.
Mówimy czasem, że coś lub ktoś jest dla jakiegoś człowieka „świętością”, czymś najważniejszym w życiu, czego będzie bronić do upadłego, czego nigdy się nie wyrzeknie. Zabawne jednak jest to, że jedną „świętość” może czasem zastąpić inna. I znów ona będzie czymś jedynym, co się liczy, o co warto walczyć i zachować w nienaruszonym stanie za wszelką cenę. Bywa, że o wartości jakiejś ludzkiej świętości decyduje właśnie cena…
Bóg jest Święty i nikt nie jest w stanie „wycenić” Jego wartości. Poza Nim nie istnieje żadna świętość, która byłaby taka sama z siebie. Jeżeli o jakiś wartościach mówimy „święte”, to tylko, dlatego że mają coś w sobie ze Świętości Boga. Podobnie jak święci ludzie czy rzeczy Bogu poświęcone.
Świat żyje dzięki promieniowaniu świętości Boga. Ta świętość nie oznacza niedostępności, choć czasem ma się wrażenie, że Bóg się ukrywa. Bóg jest przecież odkupicielem człowieka i udziela mu swojej świętości. Prawdę o bliskości Boga będziemy przeżywali szczególnie intensywnie w rozpoczętym 8 grudnia nadzwyczajnym jubileuszu miłosierdzia.
Bliskość świętego po trzykroć Pana sprawiała, że Izrael mógł się nie lękać świata, który wiele razy mu zagrażał. Słychać to w dzisiejszym fragmencie z Izajasza, w pocieszających i bardzo czułych słowach: „Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą. Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku, o Izraelu!”.
Wszyscy doświadczamy tej czułości Boga, która promieniuje nie tylko z kart Pisma świętego, ale i z obecnego czasu, kiedy przygotowujemy się na narodzenie Pana Jezusa. Czułość Boga względem nas posunęła się aż do tak wielkiego uniżenia, aż do przekroczenia granicy między świętością Boga a skalanym, słabym człowieczeństwem. Czułość objawioną miłosierdziem, empatią!

2. Bliskość Boga względem człowieka wyraża się w Jego darach. Bóg – jak zapowiada Izajasz – da niezwykłą siłę robaczkowi Izraelowi. Boża łaskawość rozleje się także na cały świat. Klasycznym tego obrazem jest przemiana pustyni w ogród. Słaby człowiek otrzymuje siłę. Wyschła ziemia wodę.
Przemiana ludzkiego życia i jego środowiska jest znakiem mesjańskim, symbolem działania ręki Pana.
Biblijny obraz słabego Izraela i spieczonej pustyni jego życia jest dziś obrazem naszego życia. Ileż razy doświadczamy słabości, kruchości naszego istnienia, tak że czujemy się jak ów robaczek Jakub! Ileż razy nasze środowisko życia wydaje się nam jałowe, puste i smutne!
Temu stanowi naszej ludzkiej kondycji i zarazem kondycji świata Bóg mówi – nie. „Oto Ja przemieniam cię w młockarskie sanie… Zamienię pustynię w pojezierze…”.
Każdy z nas musi jednak widzieć i poznać tę miłującą nas obecność Boga, rozważyć Jej tajemnicę i pojąć, że wszystko, co dobre, od Niego przychodzi. A dzieje się to w modlitwie adoracji, uwielbienia, do której wzywa nas dziś psalmista Pański. Adoracja, uwielbienie odrywa nas od patrzenia na siebie, na swoje sprawy, problemy, kieruje wzrok naszej duszy ku Bogu, który w modlitwie adoracji jest wszystkim i wszystko w nas wypełnia. Musimy wciąż uczyć się adorować Boga, uwielbiać Go, ponieważ chęć proszenia Go często zastępuje chęć adorowania. Uczmy się codziennie najpierw dziękować Panu, chwalić Go, uwielbiać, a dopiero potem prosić, wołać, błagać. Inaczej wciąż będziemy skupieni na sobie, a nie na Nim.

3. Świętość Boga promieniuje na nasze życie, wzywa nas na drogę do świętości. Choć Jan Chrzciciel był największym między narodzonymi z niewiast, to jednak najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on.
Można być „Bóg wie, kim” na tym świecie, ale tak naprawdę liczy się to, kim staniemy się i będziemy w wieczności dzięki łasce udziału w świętości Boga przyjmowanej każdego dnia.
Całkowita przemiana naszego życia i świata dokona się dopiero w królestwie niebieskim. Na razie doświadczamy słabości życia i pustyni świata, ale słyszymy wciąż Boże „Nie lękaj się!”. Adwent jest czasem słuchania tego wezwania i poddawania się czułemu dotykowi Boga, który przychodzi do nas w Jezusie Chrystusie, żeby być tak blisko nas, jak nigdy dotąd. Niech moc płynąca od Pana uczyni nas ludźmi gwałtownymi ( w biblijnym tego słowa znaczeniu), czyli nie lękającymi się trudu przyjmowania łaski świętości. Ponieważ ludzie gwałtowni zdobywają królestwo niebieskie…

4. Miejscem zdobywania przez was królestwa Bożego jest szkoła. Mówi się bardzo często, że jest to instytucja państwowa, a więc powinna być neutralna światopoglądowo. Czy to znaczy, że ma być zamknięta na wartości święte, „biorące” swą świętość od Boga – Źródła Świętości? Ależ nie! Zresztą wystarczy poczytać programy wychowawcze szkół, w których aż roi się od słów poważnych i rzeklibyśmy świętych, od nazwania konkretnych wartości, które szkoła chce wszczepić uczniom.
Nie możemy więc udawać, że szkoła jest czy powinna być neutralna. Ponieważ w szkole, w której celem jest kształtowanie pełnego człowieczeństwa dzieci i młodzieży, rozwija się królestwo Boga, który pragnie, by każdy człowiek – stworzony na Jego obraz i podobieństwo – stawał się w pełni sobą, stawał się pełnym człowiekiem.
Byłoby pomyłką sądzić, że szkoła ma tylko uczyć, dawać wiedzę, umiejętności. Czy to jednak wystarczy, by stawać się pełnym człowiekiem? Sama wiedza nie czyni na przykład człowieka dobrym, lecz to, jak on tę wiedzę wykorzystuje, jakie dzięki niej podejmuje decyzje, jak postępuje. A zatem nauczyciel powinien nie tylko uczyć, ale i wychowywać, zwłaszcza w środowiskach rodzin dysfunkcyjnych, rozbitych, zagrożonych przemocą lub biedą, gdzie trudniej o właściwe wychowanie. Należy mieć nadzieję, że odciążeni od szkolnej biurokracji, będziecie mieli więcej czasu na wychowywanie, na inwestowanie w młodych, wszak to inwestycja w przyszłość.
Drodzy Nauczyciele i Wychowawcy!
Modlę się z wami i za was; o Boże błogosławieństwo w życiu osobistym, rodzinnym
Życzę wam, byście mogli osiągnąć nie zawsze wymierny, zauważalny zwany sukces wychowawczy, czyli wykształcić i wychować młodych ludzi na ludzi, czyli wszczepić im te wartości, które są właściwe dla gatunku homo sapiens.
Życzę wam, drodzy nauczyciele i wychowawcy, abyście nigdy nie lękali się, nie tracili sił i odwagi spełniania swojego powołania!
Każdej i każdemu z was mówię za Izajaszem – nie lękaj się. Bóg jest z tobą i będzie cię ochraniał. Nich się tak stanie. Amen.

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media