Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Czym się Panu odpłacę za wszystko, co mi wyświadczył?

katedra

Abp Skworc: Czym się Panu odpłacę za wszystko, co mi wyświadczył?

Homilia Arcybiskupa Katowickiego
na Jubileusz 50-lecia kapłaństwa ks. infułata Józefa Pawliczka.
Moszczenica Śl. 06.06.2015 r.

Czym się Panu odpłacę za wszystko, co mi wyświadczył?” (Ps 116,12). Tak pyta Psalmista, który kieruje nasz wzrok ku Panu, ku Temu, który jest źródłem wszelkiego dobra. To pytanie może wypowiadać wobec Boga każdy z Was, drodzy Bracia i Siostry, a zwłaszcza Ksiądz Infułat, Józef świętujący swój złoty jubileusz. Trudno jest ogarnąć myślą i słowem te 50 lat kapłańskiego życia, a w nich wielkość Bożego dzieła i ogrom Jego łaski, która towarzyszyła Jubilatowi nieustannie, dzień po dniu, rok po roku, zapełniając duchowym plonem rolę Jego kapłańskie posługiwania.
Przez minione lata byłeś okryty płaszczem opieki naszego Pana, który nie przestaje się za nas modlić, tak jak to uczynił wobec uczniów podczas Ostatniej Wieczerzy, słowami Modlitwy Arcykapłańskiej: „Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. (…) Uświęć ich w prawdzie. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęciłem w ofierze samego siebie, aby byli uświęceni w prawdzie” (J 17,12 i 19).
Dzisiaj razem z Tobą dziękuję Bogu za dar kapłaństwa, który otrzymałeś 6 czerwca 1965 roku. 50 lat to dostatecznie długa perspektywa, by dostrzec, jak wiele w Twoim życiu, w Twojej kapłańskiej posłudze było z mocy, światła i Bożego działania.
 „Jubileusz 50-lecia – czytamy w Księdze Kapłańskiej – to będzie dla was rzecz święta” (por. Kpł 25,12) – z tej perspektywy, oglądanej w świetle wiary, nie można nie dostrzec, ile w ciągu tych 50 lat było ze świętości samego Boga. W ten sposób jubileusz staje się równocześnie świętem Boga i ludzi: „Tym, który umacnia nas wespół z wami w Chrystusie Jezusie, i który nas namaścił jest Bóg” – zapewnia św. Paweł w Drugim Liście do Koryntian (1,21). Tajemnica więzi Boga z człowiekiem pozostanie tajemnicą.. Wiemy tylko, że Bóg jest większy, większy niż nasze pragnienia, oczekiwania, większy niż nasze słabości, większy nawet niż nasze możliwości.
Odpowiedzią Psalmisty na wielkość Bożych darów jest wyznanie wiary, modlitwa wdzięczności, ofiara i przyrzeczenie: „Wypełnię me śluby dla Pana, przed całym Jego ludem. Panie jestem Twoim sługą” (Ps 116,18). Dzisiaj z mocą i pełnym miłości sercem wobec Tego, który nas powołał powtarzamy te słowa Psalmisty: „Panie jestem Twoim sługą!” Kapłańskie serce sławi Trójcę Przenajświętszą, źródło i początek powołania: Ojca, który myślał o Nim, pragnął i umiłował, Syna, który Cię wybrał i powołał do uczestnictwa w Jego jedynym i odwiecznym kapłaństwie, Ducha Świętego, który obdarzył Cię swoimi darami i konsekrował świętym namaszczeniem.
Drogi Jubilacie, stałeś się uczestnikiem tylu radości i cierpień, tylu zawodów i nadziei, wśród których usiłowałeś ukazywać człowiekowi Boga, jako ostateczny cel życiowego powołania. Ludzie powierzali Ci swoje najgłębsze tajemnice, czasem radosne; częściej tajemnice bolesne. Stałeś się tym, na którego pomoc wielu oczekiwało, zwłaszcza w katedralnym konfesjonale, wierząc, że tylko Ty możesz im pomóc w ostatecznym przejściu, które ma człowieka doprowadzić do Boga Jan Paweł II, w 1996 roku napisał w Liście do kapłanów na Wielki Czwartek: „W kapłaństwie otwartym ku ludziom, kapłan staje się uczestnikiem tylu różnych dróg życia, przez jego kapłańskie serce przechodzi każde z ludzkich powołań”.
Misja i posłannictwo kapłana nie kończy się wraz z przejściem na emeryturę. Ani prawo Mojżesza, ani też posłannictwo Chrystusa nie znają takiej instytucji. Tej prawdy doświadczyłeś bardzo mocno, choć miałeś już wspaniałe plany na ten czas… Przez uczestnictwo w misji kapłańskiej Chrystusa, do każdego z kapłana odnoszą się słowa: „Ty jesteś kapłanem na wieki według obrządku Melchizedeka” (Hbr 5,6). Każdy wierny, a szczególnie kapłan, ma swój niezastąpiony udział w mocy Chrystusa płynącej z Jego krzyża i zmartwychwstania i dlatego „choć doświadczany – nie upada, dotknięty cierpieniem – nie rozpacza, wierny swojemu powołaniu znosi prześladowania i udręki, ale nie czuje się osamotniony i opuszczony”. Wzorem św. Pawła doświadcza na sobie, jak „moc w słabości się doskonali” (2 Kor 12,9).

Drogi Józefie!
Bóg, który widzi w ukryciu Twój trud i poświęcenie, codzienne zmaganie z obowiązkami, odda Ci wieniec chwały, gdy staniesz przed Jego miłosiernym Obliczem.
Zanim to jednak nastąpi, masz misję do spełnienia; właściwie kilka – tę powierzoną przez Metropolitę Lwowskiego, który Cię uczynił swoim alter ego na terenie archidiecezji lwowskiej; masz nadal bezcenną misję w Kościele, misję wspomagania współbraci kapłanów modlitwą, doświadczeniem, dobrą radą, a także darem correptio fraterna.
Za błogosławione owoce Twojego kapłańskiego życia, składam dzisiaj Bogu ofiarę dziękczynienia i modlę się za Ciebie razem z Twoimi Krewnymi i Rodziną Parafialną, aby Pan Żniwa udzielił Ci po najdłuższe lata duchowej i fizycznej siły, bo On – jak mówi Psalmista: „dni nasyca dobrami: odnawia młodość jak u orła”(Ps.103,5). Niech Pan pozwolił się Tobie radować pokojem serca, w perspektywie wieczności.
Ta perspektywa – sub specie aeternitatis – każe nam w małych rzeczach znajdywać radość, ze spokojem i wewnętrzną pogodą patrzeć na wszystko, nawet na niepokojące zjawiska w świece, w kraju Twojego aktualnego posługiwania, czy na sytuacje w samym Kościele.

Drogi Bracie!
Gratulując Ci złotego jubileuszu, otaczam Cię dziękczynną modlitwa za lata służby dla Kościoła katowickiego. Bogu dziękuję, że w latach 1975-98 mogliśmy posługiwać razem Kościołowi katowickiemu u boku jego dwóch biskupów Herberta i Damiana.  Ty zawsze pracowałeś w pocie czoła, w myśl hasła Twego autorstwa: zrobić, co zrobić i dalej robić..  
W katowickiej Kurii przynależałeś niejako do krajobrazu; a biskupi katowiccy nieraz mówili: ite ad Josef.. Idźcie do Józefa.. on ma doświadczenie, on poradzi..
Wszyscy tu zebrani modlimy się za Ciebie i życzmy obfitości Bożych darów na kolejne lata kapłańskiego życia – w drodze ku następnym jubileuszom.
Niech Twoje zjednoczenie z Jezusem Chrystusem, Najwyższym Kapłanem, promieniuje przykładem i świętością życia na młodsze pokolenia kapłanów, aby czerpiąc z Twojego doświadczenia mogli owocnie pełnić powierzoną misję w duchu słów Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: „…aby i oni byli uświęceni w prawdzie” (J 17,19).
Za przykładem Jezusa z dzisiejszej Ewangelii – modlę się z wami i za Jubilata słowami:
Ojcze Święty, zachowaj Go w Twoim imieniu…" Zachowaj naszego brata Józefa, na dziś, jutro, na zawsze, na wieczność. Amen.

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media