Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Zawsze w odpowiedniej szacie/todze/

katedra

Homilia wygłoszona podczas Inauguracji Roku Akademickiego
Katowice 2014.10.12

1. W Roku Rodziny - gromadzimy się, jako wspólnota rodzin wyższych uczelni naszej górnośląskiej metropolii. Chcemy wspólnie - w imię Boże - rozpocząć nowy rok akademicki - powierzając dar tego czasu - szczególnej opiece Bożej Opatrzności i Królowej Pokoju.
Witam wszystkich zgromadzonych reprezentujących społeczności akademickie Górnego Śląska - pozdrawiam rektorów, profesorów i pracowników naukowych, studentów oraz waszych duszpasterzy, którzy koncelebrują te Eucharystię.
Dzisiejsza niedziela jest obchodzona, jako Dzień Papieski – XIV już z kolei – przeżywany pod hasłem „Jan Paweł II – świętymi bądźcie”. Nabiera ten dzień coraz bardziej globalnego wymiaru, bo jest obchodzony we wszystkich ośrodkach duszpasterstwa Polaków na całym świecie. Oprócz ważnych treści tego dnia, jakim jest spotkanie z postacią JP II i jego nauczaniem – tysiące wolontariuszy zbiera dziś ofiary na Fundację Nowego Tysiąclecia, która wypłaca 2,5 tys. stypendiów (od gimnazjum aż do ukończenia studiów). W tym roku Fundacja po raz pierwszy przyznała stypendia 4 Brazylijczykom polskiego pochodzenia, którzy rozpoczynają studia w naszym kraju.    
Otwieramy się na dar roku akademickiego 2014/15, danego nam w konkretnym kontekście politycznym, społecznym. Ten kontekst tworzy również ostatni raport GUS-u nt. trendów demograficznych w Polsce. Trendy te mają jedno imię – depopoluacja, która w perspektywie najbliższych dekad boleśnie dotknie całe społeczeństwo i wszystkie instytucje życia społecznego – w tym wyższe uczelnie… Przetrwają te, które „otworzą się na zagranicę i to bardzo szybko”.     2. Globalny kontekst przybliża nam dziś również Słowo Boże. Pierwsze czytanie z Księgi proroka Izajasza mówi o „wszystkich ludach” i dotykających je zagrożeniach, z którymi Pan Zastępów się rozprawia. Słyszeliśmy proroctwo, że ustanie niebezpieczeństwo głodu; że zostanie zniszczona śmierć; że zostanie otarta łza z każdego oblicza. Ostatecznie spełnią się ludzkie pragnienia pokoju, sprawiedliwości i szczęścia, obecne w człowieczym sercu pod każdą szerokością geograficzną.
Szczególnie aktualne jest dziś pragnienie pokoju, a jego permanentne zagrożenie ukazuje jak kruchy jest pokój budowany na równowadze siły militarnej; na przestrzeganiu zasady: pacta sunt servanda jedynie, a nie na wartościach i fundamentalnym poszanowaniu prawa do życia; na przebaczeniu i pojednaniu; na tym, co wspólne dla całe ludzkiej rodziny.   
    Własnością tej rodziny są równie dobra naturalne a Kościół głosi zasadę powszechnego przeznaczenia dóbr; ponadto w swej doktrynie społecznej postuluje, iż „Należy obalać bariery i monopole, które wielu narodom nie pozwalają na włączenie się w ogólny proces rozwoju i wszystkim – jednostkom i narodom – zapewnić podstawowe warunki uczestnictwa w nim” (C.A.837).  
    Postulowany, globalny dostęp do dóbr tej ziemi, realizuje się w jakimś sensie w dostępie do edukacji i wiedzy. Pomagają w tym udoskonalone i udoskonalane środki komunikacji i kumulacja informacji oraz wymiana studentów; czyli postulowane „umiędzynarodowienie” uczelni, czego jesteśmy świadkami w naszej metropolii, co świadczy o właściwym rozeznaniu i szerokim spojrzeniu na świat, który coraz bardziej staje się „globalną wioską”.
     Wobec tych zjawisk, których wszyscy jesteśmy uczestnikami a nawet reżyserami, należy wyrazić nadzieje, iż znajdzie potwierdzenie opinia, że „ani w globalizacji, ani w Internecie nie ma niczego takiego, co odbierałoby ludziom potrzebę posiadania własnych ideałów czy norm zachowania. Wręcz przeciwnie, im bardziej uzależniamy się od techniki, tym mocniej ich potrzebujemy”.
Potrzebujemy tożsamości budowanej na prawdzie, świadomego jej przekazywania, w czym nas nikt nie zastąpi ani w rodzinie, ani w szkole ani na uczelni. Wszędzie tam dokonuje się międzypokoleniowa wymiana - nie tylko życiowego doświadczenia, ale i przekaz kulturowego kodu oraz wartości, bo uczniów i studentów trzeba formować a nie formatować.. 3. Wymienione postulaty są w jakimś sensie owocem dyskusji prowadzonej przez kard. J. Raztinger’em i niemieckiego myśliciela Juergenem Habermas’em. Ten drugi od jakiegoś czasu apeluje, by „oświeceniowy rozum porzucił uprzedzenia wobec zachowanego gdzieniegdzie w ponowoczesnych społeczeństwach dziedzictwa religijnego i uznał owo dziedzictwo za swojego sojusznika”. Sojusznika potrzebnego w „przeciwdziałaniu powolnej entropii ubogich zasobów sensu”.
Pomijając czysto utylitarne podejście autora tych słów do religii - stwierdzamy, iż szczególnym rezerwuarem sensu jest przestrzeń judeochrześcijańskiej tradycji, zapisanej w ewangelicznych obrazach- przypowieściach oraz pomnażany przez wieki – miedzy innymi na uniwersytetach – depozyt chrześcijańskiej wiary! Bracia i Siostry!
Obraz eschatologicznej uczty mesjańskiej zapisany u Izajasza łączy się z Jezusową przypowieścią o Królestwie Bożym, które jest zapowiedzią globalnego spotkania stworzenia ze swoim Stwórcą. Nauczyciel z Nazaretu mówi, iż jest ono (Królestwo Boże) podobne do króla, który wyprawił wspaniałą ucztę weselną swojemu synowi i zaprosił na nią swych przyjaciół. Okazuje się jednak, że z racji na ekskluzywność, zaproszenie nie było skuteczne. Zaproszeni je zlekceważyli i poszli do swoich zajęć.. a nawet użyli przemocy przeciw wysłannikom króla..
On jednak nie odstępuje od swego zamiaru i zaproszenie zostaje ponowione. Tym razem zostaje skierowane do wszystkich, staje się uniwersalne. A słudzy otrzymują jasne polecenie: „Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście wszystkich, których spotkacie”. Rozstajne drogi to miejsce należące do wszystkich, do poszukujących i zbłąkanych.
Nie ulega wątpliwości, ze król urządzający gody weselne to Bóg Ojciec, którego Synem jest Jezus. Zaproszenie na ucztę weselną jest stale ponawiane wobec złych i dobrych, co obrazuje cierpliwość Boga, jak i niezmienność Jego planów. Bóg posyła swe sługi, wśród których są pasterze Kościoła – jak św. jan Paweł II i wierni świeccy – żyjący słowem Bożym, naśladujący Chrystusa, dani, jako „ludzie Boga”, przypominający o Jego prawach, o należnym Mu miejscu w życiu człowieka, nawołujący do nawrócenia, do wejścia w przestrzeń Królestwa Bożego, do przyobleczenia szaty nowego człowieka. Drodzy Nauczyciele Akademiccy!
Istotnym wymiarem ludzkiej i chrześcijańskiej egzystencji jest przyjmowanie, zawsze w odpowiedniej szacie/todze/; to jest w pokorze i czystości serca, umysłem nieobłudnym i skorym do przyjmowania prawdy. W nauczaniu świętego Pawła nowa szata jest metaforą nowego człowieka, którym staje się każdy, gdy przyjmuje dar odkupienia i żyje owocami męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Nowa szata to jednocześnie wynik osobistego wysiłku, starania o wierność prawdzie Ewangelii we wszystkich sytuacjach życia.  
Przyjmowanie i dawanie – oto uzupełniające się wymiary ludzkiej i chrześcijańskiej egzystencji. Jest ona na wskroś responsoryjna, to znaczy wyrażająca się w nieustannym otwarciu na człowieka i Boże dary, i odpowiadaniu na nie poprzez święte życie: wszak chrześcijanin wszystko może w Tym, który go umacnia (Flp 4,13).
Bóg jest, bowiem pasterzem człowieka, jego obrońcą i żywicielem. Bóg przeprowadzi nas przez wszystkie ciemne doliny i posadzi przy weselnym stole swego Królestwa. Z naszej strony jednego tylko potrzeba – przyjąć zaproszenie i być konsekwentnym. Bracia i Siostry!
Niekoniecznie nas tu zgromadzonych musi przekonywać „post-sekularny zwrot” wspomnianego już Habermas’a, - tym nie mniej, nawet dla duchowego umocnienia, warto przytoczyć jego uzasadnienie:
„rozum praktyczny nie osiąga swego celu, gdyż nie ma dość sił, by w świeckich umysłach obudzić i utrzymać w przytomności świadomość okaleczonej na całym świecie solidarności – świadomość tego, co zostało utracone, a co woła o pomoc do nieba”.
Wołamy więc dziś o pomoc Nieba w przeciwdziałaniu powolnej entropii ubogich zasobów sensu i otrzymujemy ją w eschatologicznej wizji Królestwa niebieskiego, globalnej uczty zbawionych na którą – zaproszeni miłością i miłosierdziem Boga-dzień pod dniu zmierzamy.
Ważnym etapem na szlaku na tę ucztę jest każda Eucharystia, którą przeżywamy zawsze w klimacie Wieczernika – a jest do klimat pokory, służby i umiłowania do końca. Bracia i Siostry!
Uczenie – to przyjmowanie i dawanie, dzielenie się wiedzą, doświadczeniem; świadectwem, tożsamością. Za tę posługę kształcenia i formacji młodego pokolenia – składamy dziś Wam, tworzącym świat nauki – uznanie i podziękowanie. A na nowy roku akademicki życzymy skutecznej pomocy od Tego, który jest Mądrością i Tajemnicą. Amen.
  

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media