Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Łaska i miłosierdzie dla wszystkich wiernych zmarłych.

katedra

Liturgiczne wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych ma swoja kościelną tradycję i historię, określoną ostatecznie przez papieża Benedykta XV w 1915 roku..
W Konstytucji Apostolskiej – „Incruentum  Altaris sacrificium” papież Benedykt XV wyraził pragnienie, aby udział w owocach krzyżowej ofiary Chrystusa mieli wszyscy wierni, nawet ci, którzy zostali zapomniani przez rodziny i krewnych..; którzy zapadli się w niepamięć i mroki historii lub też zostali na niepamięć skazani...
    Do takich postaci – wykluczonych z pamięci – należał przez lata Henryk Sławik. I tak się złożyło, że właśnie dziś, we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych –przywołujemy – w trwającym Roku Henryka Sławika - modlitwą i wdzięcznością Jego postać.
Najpierw dziękujemy władzom samorządowym naszego województwa za ogłoszenie mijającego roku 2014 rokiem Henryka Sławika, bohatera trzech narodów; Ślązaka z krwi i kości; polskiego i śląskiego patrioty, który oddał swoje życie w służbie ofiarom działań wojennych II wojny światowej.
Henryk Sławik był "bohaterem trzech narodów: polskiego, węgierskiego i żydowskiego". Jego życiorys – to gotowy materiał na scenariusz filmowy. Pochodził ze wsi Szeroka - obecnie dzielnica Jastrzębia Zdroju. Wcielony do armii niemieckiej w czasie I wojny światowej, trafił na front wschodni, a potem do rosyjskiej niewoli. Po powrocie wziął udział w trzech powstaniach śląskich i akcji plebiscytowej. Ukończył tylko niemiecką szkołę podstawową; dalsze kształcenie uzupełnił samokształceniem. Po przyłączeniu części Górnego Śląska do Polski został dziennikarzem w Katowicach. Był m.in. radnym miejskim, redaktorem naczelnym katowickiej "Gazety Robotniczej", pełnił też funkcję prezesa Syndykatu Dziennikarzy Polskich Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Był także długoletnim posłem do Sejmu Śląskiego, delegatem do Ligi Narodów i działaczem związkowym.
Po wybuchu II wojny światowej przedostał się przez Rumunię na Węgry. Wkrótce został prezesem Komitetu Obywatelskiego ds. Opieki nad Uchodźcami Polskimi na Węgrzech, był też jednym z reprezentantów polskiego rządu na emigracji. Przy cichym poparciu władz węgierskich organizował przerzuty Polaków do armii polskiej na Zachodzie.
Uratował, wyrabiając fałszywe dokumenty - na podstawie wystawianych przez duchownych fałszywych metryk chrztu - ok. 5 tys. Żydów z Polski, którzy trafili na Węgry. Zorganizował też, przy współpracy z duchowieństwem, sierociniec dla żydowskich dzieci – działający pod szyldem sierocińca dla dzieci oficerów polskich.  
Wydany przez Polaka, niemieckiego konfidenta, został aresztowany w lipcu 1944 r. i poddany gestapowskiemu śledztwu w więzieniu w Budapeszcie. Torturowany, nie wydał nikogo; m.in. swego współpracownika Jozsefa Antalla. Został zesłany do niemieckiego obozu w austriackim Mauthausen, gdzie zginął rozstrzelany 25 lub 26 sierpnia 1944 r. Po wojnie komunistyczne władze skazały osobę Sławika na niepamięć. W 1990 r. pośmiertnie nadano mu tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. A my rodacy Henryka Sławika odkrywamy na nowo jego postać; fascynujemy się jego życiorysem i dziękujemy Boga za człowieka, chrześcijanina, który życie swoje dał, aby ratować bliźnich, aby ratować tych, którzy w czasie II wojny światowej, już z racji swej narodowości byli skazani na śmierć. Bracia i Siostry!
W życiu wielu zmarłych spełniło się proroctwo Daniela, który płacząc nad losem człowieka usłyszał takie słowa:
„Wielu co posnęli w prochu ziemi, zbudzi się: jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie. Mądrzy świecić będą jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy…na zawsze.”
Dziś wspominamy wszystkich zmarłych, w tym mądrych – a należał do nich niewątpliwie Henryk Sławik – nauczyciel sprawiedliwości.. którzy świecą jak blask sklepienia…
Nie wiedział jeszcze prorok Daniel – choć, jego orędzie jest pełne nadziei, że ostatnim słowem Boga w kwestii śmierci – wypowiedzianym przez Jezusa Chrystusa – będzie zmartwychwstanie; poprzedzone słowem, wołaniem nad grobem Łazarza – wyjdź na zewnątrz… wyjdź ze śmierci do życia.
Takiego patrzenia na życie i śmierć uczy nas Jezus Chrystus, który ze śmierci uczynił paschę, z kresu bramę, z odejścia w nicość wejście w pełne życie.
Dlatego dzień dzisiejszy przeżywamy w pełnym nadziei modlitewnym skupieniu. W duchu wiary pielgrzymujemy przez cmentarze i wszystkie miejsca kaźni – przez łagry, obozy koncentracyjne i prosimy o wieczny pokój i światło dla wszystkich zmarłych.
Jak Chrystus z dzisiejszej Ewangelii podnosimy oczy ku górze i powtarzamy słowa - Ojcze dziękujemy ci, że nas wysłuchujesz…
Dziękujemy Ci Ojcze, że pozwalasz nam żyć nadzieją i perspektywą wiecznego przebywania w Twoim Domu, gdzie mieszkań wiele..
„Łaska bowiem i miłosierdzie dla Twoich wybranych”; łaska i miłosierdzie dla wszystkich wiernych zmarłych. 

 

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media