Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Bóg sam wystarcza.

katedra

1.    Karmel – w języku hebrajskim znaczy tyle, co: „ogród Boży” lub „winnica Boża”. Jego początki związane są z Ziemią Umiłowaną przez Boga, uświęconą życiem i ofiarą Syna Bożego. Karmel przywołuje również na pamięć wielkiego proroka Eliasza – „proroka jak ogień, którego słowo płonęło jak pochodnia” (Syr 48,1) Prorok Eliasz wskazuje ludziom wszystkich czasów na jedynego i prawdziwego Boga Jahwe i pragnie, aby tak, jak wtedy na Górze Karmel, cały lud zakrzyknął: „Naprawdę Pan jest Bogiem! Naprawdę Pan jest Bogiem!” (1 Krl 18,39b).
Karmel jest Bożym ogrodem, nawiązującym do tego pierwszego, zasadzonego dla człowieka u początków jego istnienia, gdzie człowiek pozostawał w nieustannej jedności z Bogiem, odczuwał Jego bliskość, a jego serce wypełnione było miłością.
Byłem przy zasadzeniu ogrodu katowickiego Karmelu – od myśli, czy pragnienia, aby był; do jego budowania i poświęcenia...
Tak, na początku było pragnienie Kościoła katowickiego, aby Siostry Karmelitanki wspierały ewangelizacyjną pracę kapłanów i pasterską posługę biskupa nieustanną modlitwą. Dziś wiemy, że była to myśl pobłogosławiona owocnością działania i jego skutków. W trójkącie Katowice-Wrocław-Watykan zapadały decyzje aprobujące prośbę Kościoła na Górnym Śląsku, aby tu osadzić Karmel. Nie czas i miejsce, aby wspominać ludzi, których Duch Święty wybrał sobie wtedy za narzędzie. Najważniejsze, że działali skutecznie. To do każdego z nich odnosimy dziś słowa I czytania z Księgi Mądrości: ”Modliłem się i dano mi zrozumienie, przyzywałem, i przyszedł na mnie duch mądrości” (Mdr. 7,7) Drogie Siostry Karmelitanki!
2. Ten sam Duch Mądrości przybliża nam obraz Kościoła przyszłości, jaki stanowicie.. To już 25 lat! To tu w katowickim Karmelu Duch Mądrości i czas splata w jedno:
cisza dzwoniąca w uszach i falująca jak łagodne morze w waszych sercach,
śpiew psalmów i pieśni,
szept modlitwy,
odgłosy kroków spieszących do pracy.
Skryte za murami, chronione klauzurą, wydajcie się niewidzialne, a jednak – przeczuwając siłę waszej modlitwy, która wspiera nas w apostolskiej służbie – uświadamiamy sobie, że jesteście obrazem Kościoła przyszłości, w który wpatrujemy się z wielką tęsknotą i oczekiwaniem.
Najlepiej ten obraz, przez was zapowiadany i urzeczywistniany już teraz, opisuje psalm 1, jeden z najstarszych biblijnych tekstów.. Kim jesteście, drogie siostry? Kim mamy stać się wszyscy? Psalm odpowiada rytmem poetyckiej strofy:
Błogosławiona niewiasta, która nie wchodzi na drogę grzeszników,
Lecz w prawie Pańskim upodobała sobie
I rozmyśla nad nim dniem i nocą…

Ona jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
Które wydaje owoc w swoim czasie,
Liście jej nie więdną,
A wszystko, co czyni, jest udane. Drogie Siostry Karmelitanki!
To już 25 lat, jak w sercu Katowic, w sercu wielkiego miasta – synonimu współczesnego świata – stanowicie wspólnotę osób żyjących według rad ewangelicznych, wspólnotę osób konsekrowanych dla Pana, mających w Nim tylko upodobanie, rozmyślających o Nim dniem i nocą.
W sercu tego miasta jesteście oazą drzew zakorzenionych w Chrystusie, czerpiących duchowe i fizyczne siły z rzeki Jego łaski i rosnących ku górze, gdzie On przebywa i na nas czeka. Jesteście naprawdę duchowym ogrodem…
Św. Jan Paweł pisał, że „wspólnoty klauzurowe, umieszczone niczym miasta na górze i światła na świeczniku, mimo prostoty swego życia ukazują wyraźnie cel, ku któremu zmierza cała kościelna wspólnota” (VC 59), ku pełnemu zjednoczeniu z Panem w niebie.
To prawda, że ten cel, naśladując paschę Jezusa, przeżywa się, jako udział w Jego całkowitym wyniszczeniu: „poprzez radykalne ubóstwo, którego wyrazem jest wyrzeczenie się nie tylko rzeczy, ale także przestrzeni, kontaktów i wielu dóbr stworzonych. Ten szczególny sposób ofiarowania ciała pozwala bardziej odczuwalnie zagłębić się w misterium eucharystyczne” (VC 59), ofiarowując się siebie za zbawienie świata i trwać w uwielbieniu Ojca przez Syna w Duchu Świętym. 3. Karmel katowicki zakorzenił się już w glebie tego miasta, tej od 1992 roku archidiecezji. Jesteście ulokowane obok parafialnego kościoła; tuż obok Pałacu Młodzieży, koło kolejowego dworca, obok aresztu śledczego i więzienia; na skrzyżowaniu ludzkich dróg, gdzie wielu zdezorientowanych, wątpiących i szukających.. Gdzie wielu głodnych Boga i chleba..
Głęboka jest wasza obecność, bo jesteście znakiem. Kiedy świat zamyka się przed wiecznością i traci kierunek, cel, ku któremu powinien zmierzać, wy macie mu wskazywać drogę… To jest zresztą cel całego Kościoła – sakramentu zjednoczenia ludzi z Bogiem. Im bardziej będziemy radykalni w ukazywaniu sensu i celu ludzkiego życia, tym więcej ludzi za nami pójdzie, choć droga, którą wybieramy nie jest gładkim i szerokim traktem; bardziej bramą, przez którą pragniemy przejść; to ucho igielne.


Prev Next »

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media