Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Pokaż nam Boga

katedra

1. Za chwilę przez gest nałożenia rąk i moją modlitwę zostaniecie wyświęceni na prezbiterów / starszych / Kościoła. Stanie się to w tygodniu modlitw o powołania do służby Bożej w Kościele, w tygodniu, w którym jaśnieje postać Jezusa Chrystusa Dobrego Pasterza... Przed swoim odejściem do Ojca, nauczając i uzdrawiając ludzi, widział ich opuszczenie – nie mieli pasterza... I wołał wówczas do swych uczniów, woła też i dzisiaj, aby Kościół modlił się o nowych robotników w winnicy Pańskiej.
I Kościół was wymodlił! Jesteście owocem eklezjalnego błagania Ludu Bożego. Każdy z was – to dar - dla całego Kościoła. Dar zobowiązujący. Skoro zostaliście wymodleni, wyproszeni, starajcie się odpowiadać na potrzeby Kościoła, tego, który jest w Katowicach, na Ziemi Górnośląskiej, ale i tego, który sięga dziś aż na krańce świata. W tym łańcuchu modlitw o was i za was pierwsze miejsce zajmują wasi rodzice i rodziny oraz rodziny parafialne. Niech zatem w ostatnim dniu Tygodnia Modlitw o powołania, w dniu waszych święceń prezbiteratu mocno wybrzmi wołanie: Panie żniwa, poślij robotników na Twoje żniwo!
2. Marzeniem papieża Franciszka jest powrót do ducha misyjności; do świadomości misyjnej każdego ochrzczonego. Misyjność to nie wymaganie stawiane jakiejś jednej grupie w Kościele, (grupie specjalistów od kościelnego marketingu), odpowiednio przygotowywanej do zadań apostolskich. Nie, misyjność, to powołanie wszystkich, w szczególny sposób zadanie tych, którzy usłyszeli wołanie – Pójdź za mną!, a więc wasze powołanie. Nie zamykajcie waszych serc – zbawienia nadszedł czas - i trzeba, abyście stali się jego heroldami, gdziekolwiek Kościół was pośle.

Drodzy!
3. Apostoł Filip zwrócił się do Jezusa – jak słyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii - z prośbą: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. Pokaż nam Ojca… To wołanie apostoła miało i ma w ciągu dziejów Kościoła nieraz inne brzmienie: pokaż nam Boga! I było ono kierowane do tych, którzy zostawali wyświęcani na diakonów, prezbiterów i biskupów. Bo ze względu na naturę święceń upodabniali się oni do Jezusa, stawali się niejako drugim Chrystusem przez całkowite z Nim zjednoczenie. Słusznie więc żądano od kapłanów, by ukazywali innym Boga. Nie jakiegokolwiek Boga, ale tego, który objawił się najpełniej w Synu, w mocy Ducha świętego. Boga, który jest miłosiernym Ojcem, który ma człowieczą twarz Syna i napełnia wszystko swoim życiem przez Ducha Świętego, Pocieszyciela.
A zatem i was będzie prosił głodny Boga człowiek – pokaż mi Go, zaprowadź mnie do Niego i pozwól mi z Nim przebywać. Papież Franciszek przestrzegał powołanych, by nie stawali się kontrolerami wiary, którzy zawłaszczają Boga dla siebie i do siedmiu sakramentów dodają ósmy: duszpasterską komorę celną. Często staje się nią parafialna kancelaria, zamiast być miejscem doświadczania duszpasterskiego dialogu, staje się miejscem swoistej kontroli.
Zagrożeniem dla prezbitera jest także próżność. A próżny kapłan zachowuje się jak motyl – piękny, kolorowy, unoszący się jednak w próżni. Ojciec Święty zauważył, że ksiądz, który oddala się od Chrystusa, musi to jakoś zrekompensować, musi tę próżnię, w której się unosi, czymś wypełnić; musi kimś innym wypełnić swe serce i czymś innym uspokoić sumienie. Stąd biorą się nieraz kapłani wiary małej, skoncentrowani na sobie celebryci, zapominający, kim są i do czego się zobowiązali. Bo próżność zawsze owocuje niewiernością..

Drodzy!
4. Nie pozwólcie w waszym kapłańskim życiu, by cokolwiek lub ktokolwiek oddalił was od miłości Chrystusa. Jezus was nie opuści, to prawda, ale prezbiter może opuścić Mistrza i Pana!
Być zawsze blisko Niego. Każdego dnia, kiedy otwieracie oczy, wstajecie do medytacji i modlitwy, i do pracy duszpasterskiej. Kiedy oddajecie się rozmaitym posługom i kiedy odpoczywacie – zawsze bądźcie blisko Niego! Czuwajcie nad tą delikatną więzią, abyście zawsze mogli godnie – z czystym sumieniem, sprawować największe tajemnice, głosić owocnie słowo i spalać się w służbie jako ludzie, mężczyźni i kapłani.  
Wyświęceni w tygodniu modlitw o nowe powołania, wpatrujcie się nieustannie w przykład Jezusa Dobrego Pasterza. Naśladując Jezusa, niech każdy duszpasterz mając dekret nominacyjny działa jak dobry pasterz dusz: „niekiedy stanie z przodu, aby wskazać drogę i podtrzymać nadzieję ludu, innym razem zwyczajnie stanie pośród wszystkich ze swą prostą i miłosierną bliskością, a w pewnych okolicznościach powinien iść za ludem, aby pomóc tym, którzy zostali z tyłu” (adhort. ap. "Evangelii gaudium", 31). Pamiętajcie, dobry dusz - pasterz nie waha się zostawić 99 owiec, by poszukiwać jednej zagubionej! Przestrzenią tej wyprawy niech będzie codzienna modlitwa za Tobie powierzonych! Niech troska o każdą duszę ludzką pochłania was bez reszty, a będziecie szczęśliwymi i dobrymi księżmi.

Umiłowani!
5. Apostołowie, jak Paweł w Antiochii, doświadczali niejednokrotnie odrzucenia i prześladowania aż do męczeńskiej śmierci. Ten rys kapłańskiego życia nie powinien być rugowany z naszego horyzontu duszpasterstwa. Jest raczej rzeczą mało prawdopodobną, że przyjdzie wam dać życie w męczeństwie krwi; w jej przelaniu. Powszedniością wielu będzie jednak to samo – dawanie siebie za życie świata i człowieka, co oznacza męczeństwo posługi i pracy. Dawanie każdego dnia, w każdej chwili, w kropli potu, w utrudzeniu, zmęczeniu, znużeniu, a nawet wyczerpaniu w apostolskiej posłudze. W tym się manifestuje fundamentalna kapłańska uczciwość wobec Boga, którego czujemy się sługami i fundament naszej wiarygodności.
A wtedy Bóg będzie napełniał wszystkich braci i siostry, powierzonych waszej duszpasterskiej trosce, weselem i radością, jak to czynił za czasów św. Pawła.
Posyła was dziś Kościół na drogi świata. Idziecie jednak nie sami, z własnej inicjatywy i we własnym imieniu, lecz w imieniu Tego, który was powołał i konsekrował. O cokolwiek będzie prosić w imię Jezusa, On to spełni. Dokonujcie wielkich dzieł Bożych w waszym kapłańskim posługiwaniu! Ukazujcie oblicze Boga, który jest Miłością i Miłosierdziem. Idźcie, posyła was Kościół...

Bracia i Siostry!
Jutro w tej katedrze spotkają się rodziny i małżeństwo, bo obchodzimy Rok Rodziny pod hasłem Rodzina Miłością Wielka.
Miłością Wielkie jest również twoje kapłaństwo, prezbiterat – bo w Bogu ma źródło; będzie wielki, jeśli w twoim sercu, znajdzie dopowiedzenie i kontynuację i heroiczną wytrwałość.
Życzę każdemu z was kapłaństwa wielkiego Miłością, bo tylko takie kapłaństwo będzie objawiało Boga Ojca Wszechmogącego; Jego Miłość i Miłosierdzie. Amen.

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media