Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: "Adwent to czas wołania Boga do człowieka"

katedra

1. Adwent to czas wołania Boga do człowieka; to także czas w wołania do Boga w sprawach człowieka..
Nie możemy tej szansy, tej możliwości wołania nie wykorzystać, tym bardziej, że Adwent to czas oczekiwania, czas nadziei.. Nasze wołanie, nasze myśli i modlitwa są od kilku dni na Ukrainie, gdzie rozstrzyga się przyszłość tego kraju i jego mieszkańców.
My doświadczeni zmaganiem o wolność i suwerenność wspieramy naszych braci Ukraińców moralnie i duchowo; a rządzący naszym krajem czynią to środkami, którymi posługuje się dyplomacja..
A skoro jesteśmy duchowo na Ukrainie, to „Przy-wołujemy” przed Bogiem wydarzenie, którego sceną były kopalnie Donbasu i przeszło do historii pod nazwą: „Tragedia Górnośląska”.
    Wśród wielu dramatycznych wydarzeń związanych z Górnym Śląskiem szczególne miejsce przypadło internowaniu, a potem wywiezieniu do przymusowej pracy w ZSRR w 1945 roku – zaraz po wyzwoleniu Górnego Śląska spod okupacji hitlerowskiej – około 50. tysięcy robotników, głównie górników.
Ludność Górnego Śląska stała się zdobyczą wojenną Stalina – „żywą reparacją” wojenną. Górny Śląsk był wówczas ziemią pogranicza. W warunkach wojennego zamętu i przemocy, zwycięzcy nie zajmowali się „narodowościowymi szczegółami”. Wykonywali rozkaz dyktatora i dostarczali do niewolniczej pracy w kopalniach Donbasu wykwalifikowanych górników i robotników. W lutym 1945 roku rozpoczęło się na Śląsku polowanie na ludzi… m.in. na kopalniach, bezpośrednio po skończonej pracy, na ulicach...
     W bydlęcych wagonach tysiące Górnoślązaków – bez względu na swoją świadomość narodową, pochodzenie, czy pozycję społeczną – jechało tygodniami w nieznane, na wschód, do przymusowej pracy. Dla większości była to podróż w jednym kierunku, a stacją końcową: śmierć na obczyźnie i pochówek w bezimiennym grobie. Ślązacy dopełniali w ten sposób wojennego losu Polaków, którzy od pamiętnego dnia 17 września 1939 roku byli deportowani ze wschodnich ziem Rzeczpospolitej w głąb Rosji.
Ofiary łapanek czekała podróż w zimowych warunkach do miejsc przeznaczenia. Górników wieziono na roboty przymusowe w kopalniach Donbasu i dalej, aż do Karagandy w Kazachstanie i jeszcze dalej, wszędzie tam, gdzie rozpościerał się kraj znaczony łagrami i katorżniczą pracą niewolników komunistycznego systemu.
Może niejeden rzucił z wagonu kartkę ze słowami, które lakonicznie ujął więzień Kołymy Warłam Szalamow: „Nie skąpcie proszę 2 kopiejek, kupcie kopertę i włóżcie do niej tę karteczkę i wyślijcie na podany adres. Dziękuję z góry. I życzę wam, byście nigdy nie musieli pisać takiej prośby”. Oby to życzenie spełniało się w każdym pokoleniu... 2. Czas Adwentu, to czas wołania do Boga w sprawach człowieka i ludzi – w sprawach społecznych – nadal łączących się na Górnym Śląsku głównie z problemami przemysłu wydobywczego... Górnictwo zmaga się dziś z trudnościami wewnętrznymi – jak chociażby potężne zapasy wydobytego, a niesprzedanego węgla – i zewnętrznymi, jak import taniego węgla z zagranicy.
Dziś przez wstawiennictwo św. Barbary powierzamy losy górników i górniczej branży Bożej Opatrzności, z nadzieją, że nawet, jeśli prowadzi trudnymi drogami, to są to szlaki prowadzące – jak ufamy- do mądrych i stabilnych rozwiązań. Pragnienie to dotyczy stabilnej polityki energetycznej, wynikającej ze świadomości, że polski węgiel – daje nam bezpieczeństwo energetyczne i na dziesięciolecia pozostanie głównym źródeł energii, choć nie jedynym.
 Wszystkim nam potrzeba poczucia trzeźwego realizmu – a ten mówi, że skoro naszym narodowym bogactwem jest węgiel – należy z niego korzystać – oczywiście organizując racjonalnie jego wydobycie i zużycie, jego dystrybucję, przeróbkę i spalanie, sięgając po najnowsze technologie. Dobrym przykładem takiego myślenia są mini elektrownie przy kopalniach – spalające metan, gaz równie szkodliwy jak dwutlenek węgla. I kiedy szukamy imion nowoczesnego patriotyzmu to może należy iść tym tropem – i tak określać wykorzystanie dla dobra wspólnego naturalnych bogactw naszej ojczystej ziemi...
Powodów do optymizmu nie brakuje, co związane jest z pojawiającymi się symptomami poprawy koniunktury w Polsce i na świecie. Ponadto załogi i reprezentujące je organizacje związkowe, starają się w przezwyciężaniu napięć i zagrożeń korzystać z instrumentu dialogu, działają w imię solidarności i dobra wspólnego, nie rezygnując równocześnie z obrony pracowniczych uprawnień...
    


Prev Next »

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media