Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: „Zaczynać każdy dzień od nowa z Bogiem, po Bożemu; w imię Pańskie”.

katedra

Uroczystość Wszystkich Świętych jest dniem niezwykłym, bo prowadzi do spotkania dwóch rzeczywistości – nas Kościoła pielgrzymującego poprzez ziemię z Kościołem świętych i błogosławionych. Jest to Kościół tych, którzy osiągnęli kres i nagrodę – oglądanie Boga twarzą w twarz. Skończyła się dla nich droga wiary i nadziei – Święci i Błogosławieni trwają w miłości, bo ona nigdy nie ustaje. O nich mówiło I czytanie w słowach:
To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku, i opłukali swe szaty, i wybielili je we krwi Baranka”. Święci i Błogosławieni przychodzą do rzeczywistości Boga z wielkiego ucisku, co oznacza, że nasze ziemskie pielgrzymowanie można określić jako „wielki ucisk”.
Czyż nie jest nią rzeczywistość opisana w Ewangelii – ubóstwo, głód, pragnienie sprawiedliwości, płacz, brak pokoju i miłosierdzia, wojna. Niestety te rzeczywistości staja się udziałem każdego z nas. Przychodzimy, zatem do Jezusa Chrystusa jako utrudzeni i obciążeni, uwikłani w trudne sprawy tego świata i liczymy na pokrzepienie z Jego strony. I otrzymujemy krzepiące słowa Jezusa, którymi przemienia wszelkie formy „wielkiego ucisku” w błogosławieństwa, prowadzące ku wiecznej nagrodzie. To właśnie tak wytyczoną drogą szły przed nami nieprzeliczone rzesze Świętych i Błogosławionych.
    Kościół stawi nam ich dziś przed oczyma - w tajemnicy świętych obcowania - zachęcając, by każdy z nas szedł tą drogą. I chociaż w naszym życiu obecny jest nieodłączny dla kondycji człowieczej „wielki ucisk”, różna jego intensywność i formy, to przecież ta droga może i powinna stać się drogą do nieba. „Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie”.
    To zapewnienie Jezusa powinno nas uodpornić na modne dziś horoskopy, które żerują na ludzkiej tęsknocie pewnej i bezpiecznej przyszłości, najlepiej bez jakiejkolwiek formy „wielkiego ucisku”; na tej samej tęsknocie żywią się wróżki i inni „przepowiadacze” przyszłości.
    Dziś jednak mówią nam o niej święci i błogosławieni oraz kandydaci na ołtarze a także święci, po których odziedziczyliśmy nasze imiona. Wszyscy oni – także anonimowi święci - są przykładem i pomocą w kroczeniu drogą świętości, do czego zachęcał wszystkich Jan Paweł II wołając: „nie lękajcie się chcieć świętości. Nie lękajcie się być świętymi! Uczyńcie... nowe tysiąclecie erą ludzi świętych!
Czynić nowe tysiąclecie era ludzi świętych, to także pytać świętych i błogosławionych o tajemnicę świętości. Można stawiać pytanie czy jest jakaś tajemnica świętych, tajemnica, która by pomogła nam przeciętnym, mieć nadzieję na świętość i ambicję świętości.
I święci odpowiadają nam zagonionym i zestresowanym ludziom XXI wieku, odpowiadają – swoim doświadczeniem, swoją drogą do świętości. Trzeba kontynuacji i rozpoczynania ciągle od nowa;
Ciągle, każdego dnia ogarnia nas swoją miłością Bóg; łaska Boża jest z nami ciągle na nowo, każdego dnia oferowana i ofiarowana przez Boga; bo wierny jest ten, który nas powołał jak stwierdził św. Paweł w Liście do Tesaloniczan ( Tes 5,24). Bóg Ojciec okazuje się naszym Ojcem w niebie każdego dnia, nawet wtedy, gdy zawodzimy. Ojciec marnotrawnego syna jest wiernym swojemu ojcostwu, jest wierny miłości; która obdarza każdego dnia. (Dives in misericordia IV, 6).
I temu działaniu Boga, tej Bożej inicjatywie powinien odpowiadać człowiek i zaczynać każdy dzień od nowa z Bogiem, po Bożemu; w imię Pańskie. Trzeba przy tym pamiętać, że świętość to ostatecznie nie wynik naszego wysiłku, owoc jakiegoś duchowego treningu na wzór wysiłków podejmowanych przez sportowców przed olimpiadą, ale owoc współpracy z Boża łaską (kontynuacja tego, co się zaczęło w chwili naszego chrztu); a więc ostatecznie Boży dar.


Prev Next »

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media