Got 0 bytes response, method=default Response decode error Homilia, Wielki Odpust Pszowski

katedra

Mi 5,1–4a; Rz 8,28–30; Mt 1,1–16.18–23

Po wielu latach spędzonych na pustyni egipskiej, na zmaganiach ze złymi duchami, w postach i modlitwach, święty opat Apollon, razu jednego powiedział do Pana Boga tak (a pedzioł to po ślonsku, bo boł pieruchym wykształcony):

– PomBoczku, ni mog bych se tak choć jedyn roz diobła obejrzeć? Tela lot z nim walcza, ale łon je sztyjc niewidzialny. To nie je do końca sprawiedliwe. Łon mie widzi, a jo go ni. Chciołbych mu sie przijrzeć, choby ze szaga. Byda widzioł wtedy jego słabe i miynki miejsca, byda sie umioł lepszy bronić. A i moi szlagi w tyn szpetny pysk, terozki, na starość, bydom skuteczniejsze.

– Mówisz–masz. Pokoża ci go – pedzioł krótko Pan Bóg.

A do diobła tyż sie łodezwoł fest krótko: – Musisz sie pokozać opatowi Apollonowi. – Nie chca! – zaczon wrzeszczeć dioboł i sie fest ciepać. Tyn stary pryk bydzie mie walył zdrowaśkami miendzy łoczy i parzył wodom świynconom! Nie chca sie mu pokazować!

– Musisz, padoł PomBoczek i było po godce.

Jakiś czas potym pyto sie Pan Bóg Apollona: – I co, jak ci sie dioboł podoboł? Co byś padoł?

– Nic takigo, pado Apollon, troszkach sie rozczarowoł. Lichy, czorny, posmorszczany. Wyglondo prawie jak my.

– Ja, synek, ale „prawie” robi wielką różnicę, pedzioł Pan Bóg i te słowa potym, 1800 lot nieskorzi weszły do reklamy telewizyjnej w Polsce. Apollonie: dołeś se pozór na czym ta różnica polego?

– Dyć ech ni ma ślepy, godo Apollon, tyn pieron ni mioł kolan. Tam kaj człowiek mo kolana, łon mioł yny puste dziury. Czamu?

– No właśnie, powiedział Pan Bóg, no właśnie: bez toż z diobła je taki dioboł…
*

Uśmiechaliście się kilkakrotnie i serdecznie, słuchając tej historii.

To bardzo dobrze. Śmiech ma w historii naszej wiary swoje niezastąpione miejsce: jest znakiem radości z Boga, z Jego i naszego zwycięstwa nad złem i śmiercią. Sara, matka Izaaka, mówi w Księdze Rodzaju: „powód do śmiechu dał mi Bóg; każdy, kto sie o tym dowie, śmiać się będzie ze mną” (Rdz 21,6). A Sara jest jedną z tych starotestamentalnych kobiet, które są zapowiedzią Maryi, Matki Jezusa, tej, która ma największe prawo wypowiedzieć te właśnie słowa: „wielkie mi uczynił rzeczy, raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy (Łk 1,49; 47); powód do śmiechu dał mi Bóg, każdy kto się o tym dowie, śmiać się będzie ze mną” – mówi do nas, Uśmiechnięta, z tego pszowskiego wizerunku. A ponieważ wierzymy, czyli należymy do tych, którzy się dowiedzieli „o tym”, powodzie do śmiechu, który dał Maryi sam Bóg, dlatego śmiejemy się radośnie wraz z Nią.
*


Prev Next »

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media