Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Jego osoba połączyła Górny Śląsk z Gnieznem i Warszawą, z całą Polską.

katedra

1. Dzisiejsza uroczystość – stawia w przed nami postać św. Jana Chrzciciela. Liturgia „pamięta” narodziny do życia ziemskiego świętego Jana Chrzciciela ze względu na Jezusa Chrystusa.
Odczytana Ewangelia pozwoliła nam poznać niezwykłe wydarzenia związane z narodzeniem syna Elżbiety i Zachariasza – a potem z rytem jego obrzezania i nadania mu imienia. Widząc to ludzie pytali: „kimże będzie to dziecię?” (Łk 1,66), „bo istotnie ręka Pańska była z nim” (Łk 1,66).
Wydaje się, że pytanie – kimże będzie... - należy do kanonu pytań, jakie stawiają sobie rodzice i nie tylko oni, kiedy na świat przychodzi nowy człowiek, który z woli Stwórcy wnosi w rzeczywistość świata niezwykły potencjał rozwoju fizycznego i duchowego.
Pewnie dnia 5 lipca 1881 roku w Brzęczkowicach na Górnośląskiej Ziemi, gdy w małżeństwie Marii i Jana Hlondów przyszedł na świat chłopiec, to właśnie pytanie – może nawet głośno niewypowiedziane – wybrzmiewało w sercach rodziców.
Dziś wiemy kim stało się to dziecko prowadzone ręką Bożej Opatrzności – jak prorok Jeremiasz, który usłyszał słowa objawienia: „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, poświęciłem cię, nim przyszedłeś na świat, ustanowiłem cię prorokiem dla narodów”.
Odnosimy je dziś do Augusta Hlonda, powołanego do wyłącznej służby Ewangelii, prymasa Polski i kardynała Kościoła. Jego osoba połączyła i nadal łączy Górny Śląsk z Gnieznem i Warszawą, z całą Polską.
2. Sejmik Samorządowy Województwa Śląskiego postanowił, iż rok 2013 obchodzony będzie w województwie śląskim jako Rok kardynała Augusta Hlonda. Dziś – dzięki przychylności Metropolity Warszawskiego –możemy wspominać postać i dzieło Augusta Hlonda, modląc się katedrze warszawskiej o Jego beatyfikację i składając kwiaty na Jego grobie w kontekście tego roku i rocznic.
    Posługa pasterska pierwszego biskupa katowickiego Augusta Hlonda w nowo utworzonej śląskiej diecezji nie trwała długo, bo niespełna pół roku. Został bowiem dnia 24 czerwcu 1926 roku przez papieża Piusa XI posłany z Katowic do Gniezna i stał się prymasem Polski. A rok później – 20 czerwca otrzymał godność kardynalską.
10 października 1926 roku – podczas ingresu do katedry gnieźnieńskiej arcybiskup August Hlond powiedział mi.in „Tylko to, co na opoce Piotra zbudowano, ma trwałość i moc tejże opoki...”.
10 lat później słowa te znalazły swoje potwierdzenie, kiedy to Prymas Polski w dniu 25 listopada 1945 roku, tuż po zakończeniu II wojny światowej, przywrócił do kultu gnieźnieńską katedrę. Powiedział wtedy m.in.
Tak wybiła, po sześcioletniej profanacji, także dla tej czcigodnej bazyliki prymasowskiej godzina przywrócenia do czci i kultu bożego. Bezbożny najeźdźca nie uszanował ani sakry tego tumu, ani jego przeszłości, ani zabytków. Zhańbił tę starą macierz kościołów polskich, uchylił jej godność metropolii zachodu polskiego, nie miał względu na groby zasłużonych Prymasów, ogołocił świątynię z dostojeństwa wieków, zburzył ołtarz Ofiary przenajświętszej, usunął tron prymasowski, zdarł ze ścian klejnoty efremowskiego natchnienia i wydał ten przybytek chwały bożej na hańbę, bo słuchowiskami muzycznymi miano w nim krzepić ducha napastników zmęczonych tępieniem polskiego życia. W tej chwili z góry Lecha bije znowu stary Wojciech, obwieszczając Polsce, że dziś zbawienie stało się temu domowi...” (Homilia „Na otwarcie Bazyliki Gnieźnieńskiej”).
Pewnie równie prorockich słów użył Prymas Polski, kiedy już jako arcybiskup Warszawy, stanął w 1946 r. w ruinach tej czcigodnej katedry, która w czasie niemieckiej okupacji podzieliła los stołecznego miasta i jego mieszkańców.


Prev Next »

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media