Got 0 bytes response, method=default Response decode error „wiosnę religijną spraszam od Boga na kraj i na lud nasz”

katedra

Gromadzimy się dziś, by oddać cześć świętemu Florianowi męczennikowi – patronowi naszej archidiecezji, tutejszej parafii oraz miasta Chorzowa.
     W Roku Wiary – przypatrujemy się świadkom wiary – jest nim niewątpliwie nasz patron, św. Florian. Są także inni święci i błogosławieni oraz kandydaci na ołtarze, a wśród nich Sługa Boży kardynał August Hlond. Aktualnie – z woli sejmiku samorządowego trwa rok tego wielkiego Ślązaka, który po zaledwie półrocznym posługiwaniu pasterskim na Górnym Śląsku stał się prymasem Polski. Jeszcze jako administrator apostolski napisał 1 marca 1924 – na rozpoczęcie Wielkiego Postu, list pasterski „O życie katolickie na Śląsku”. W tym obszernym słowie znalazłem i takie słowa:
...wiosnę religijną spraszam od Boga na kraj i na lud nasz. Do tego odrodzenia duszy Śląskiej wzywam was wszystkich...A że dusza śląska to nic innego, jak zespół idealny wszystkich naszych dusz, więc i odrodzenie jej tylko o tyle się dokona, o ile poszczególne dusze się odrodzą. Odrodzi się rodzina, jeżeli odrodzą się jej członkowie. Odrodzi się gmina, jeżeli się odrodzą jej mieszkańcy. Odrodzi się parafia, jeżeli się w niej odrodzą wierni. Odrodzi się huta i kopalnia, jeżeli się odrodzą zajęci w niej ludzie. Odrodzi się Śląsk, jeżeli w Chrystusie odrodzą się Ślązacy. Tak wszyscy do tego odrodzenia przyczynić się musimy. Każdy niech się odrodzi w swej duszy. Każdy niech się odrodzi w swym praktycznym życiu prywatnym i publicznym. I co więcej, każdy niech się stanie tego odrodzenia apostołem...To apostolstwo chciałbym wam gorąco polecić.”

Drodzy Bracia i Siostry!
Odrodzenie religijne, o którym tak mocno pisał ks. August Hlond dokonuje się w spotkaniu z Bogiem w Jezusie Chrystusie przez Ducha Świętego. A miejscem tego spotkania jest niewątpliwie każda Eucharystia, podczas której słuchamy słowa Bożego i przyjmujemy Chleb pielgrzymów. A w tajemnicy świętych obcowania spotykamy naszych patronów, którzy w tej liturgii uczestniczą z innej, bo Bożej perspektywy.
Patrzymy wiec na postać św. Floriana, patrona tej parafii i miasta Chorzowa. Jest on przedstawiany zazwyczaj w stroju żołnierza rzymskiego; w postawie gotowej do działania z naczyniem wypełnionym wodą, aby gasić pożar. Znak wody przypomina też rzeczywistość naszego chrztu. W Roku Wiary trzeba wracać do tego wydarzenia, już może odległego w czasie, a przecież niezwykle znaczącego na życie i na wieczność.
Istotny obrzęd chrztu św. polega na zanurzeniu w wodzie lub polaniu głowy jego wodą z równoczesnym wezwanie Boga w Trójcy Jedynego.
Chrzest jest wejściem w życie chrześcijańskie. Jest bramą otwierająca drogę do tronu łaski, do wszystkich sakramentów Kościoła, których treścią jest działanie samego Chrystusa.
Chrzest jest narodzeniem do nowego życia w Chrystusie. Jest on konieczny do zbawienia, tak jak Kościół, do którego wprowadza.
Skutek chrztu lub łaski chrzcielnej jest bardzo bogatą rzeczywistością. Obejmuje ona odpuszczenie grzechu pierworodnego; narodzenie do nowego życia, przez które ochrzczony staje się przybranym synem Ojca, bratem Jezusa Chrystusa, świątynią Ducha Świętego.
Chrzest wyciska w duszy niezatarte duchowe znamię „charakter”, który konsekruje ochrzczonego do uczestnictwa w kulcie religijnym.
Chrzest został nam udzielony zaraz po narodzeniu, ponieważ jest darem Bożym i łaską, które nie wymagają ludzkich zasług. A dzieci są chrzczone w wierze Kościoła, w wierze ich rodziców oraz chrzestnych.

Bracia i Siostry!
Tak jak nasz patron – św. Florian - zostaliśmy ochrzczeni w tym samym rycie, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. I razem ze wszystkimi ochrzczonymi tworzymy wspólnotę, która od ubiegłego roku przeżywa Rok Wiary, w który pasterze Kościoła w Polsce wpisali w programie duszpasterskim słowa: być solą ziemi.
Stajemy się nią, jeśli jesteśmy nie tylko słuchaczami, ale i wykonawcami Bożego słowa, w które Bóg tchnął swego Ducha.
Bezpośrednim adresatem słów Apostoła Pawła – jak słyszeliśmy w I czytaniu - jest Tymoteusz. Są one prawdziwym drogowskazem dla każdego chrześcijanina odrodzonego w sakramencie Chrztu św.
„Bierz udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Chrystusa (...). On według Ewangelii mojej powstał z martwych. Dla niej znoszę niedolę aż do więzów jak złoczyńca (...). Jeżeli bowiem z Jezusem współumieramy, z Nim również żyć będziemy” (por. 2Tm 2, 3-11).
W ten oto sposób Apostoł Narodów przypomina Tymoteuszowi – a wraz z nim wszystkim wierzącym, że to sam Chrystus jest przykładem i wzorem chrześcijańskiego męczeństwa. To On jako pierwszy oddał swe życie, z wierności wobec zbawczej woli Ojca oraz z miłości do człowieka. Chrześcijańscy męczennicy wszystkich czasów umierali przekonani, że oddając swe życie doczesne, wchodzą w nowe życie: to którym cieszy się ich zmartwychwstały Pan. Życie nie naznaczone już przemijaniem, cierpieniem ani smutkiem – życie, którego istotą jest wieczna wspólnota miłości z Bogiem.


Prev Next »

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media