Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: Niech nasza wiara będzie bogata w uczynki w służbie życiu.

katedra

„Oto dzień, który Pan uczynił.
Radujmy się w Nim i weselmy”.

Bracia i Siostry!
Kościół Boży, pragnąc pomnażać w nas wielkanocną radość, poleca świętować zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, przez całą Oktawę. Od Wielkiej Nocy, we wspólnocie Ludu Bożego, rozlewa się nieustannie paschalna radość; z każdym dniem w sercach wiernych mnożą się dary Zmartwychwstałego - szczególnie dar Ducha Świętego i dar Pokoju.
Pełni nadprzyrodzonej radości, ale też powagi i nadziei, przystępujemy do celebry święta Bożego Miłosierdzia, święta Caritas. Hasłem tegorocznego Święta są słowa: „Wiara żywa uczynkami”. To hasło bardzo koresponduje z trwającym Rokiem Wiary, w którym mamy być „solą ziemi”, starając się przechodzić od „miłosierdzia słów” do „miłosierdzia czynów”, czyli do służby.
Pierwszeństwo we współczesnym świecie bynajmniej nie wyznacza służba. Przeciwnie - ten jest pierwszym, kto stoi wyżej, kto ma więcej: władzy, pieniędzy, koneksji; kto umie się wybić, jest bardziej asertywny, potrafi dla kariery poświęcić wszystko. „Vipowska” kultura majętnych, zdrowych i wpływowych nie zna pojęcia służby. Ilu z decydentów pamięta, że przełożeństwo jest służbą wobec sióstr i braci? Poeta pisał:  
Rządzić znaczy ujrzeć siebie w tym,
Nad którym sprawuje się władzę.
To największa sztuka ze wszystkich sztuk,
Tak trudna jak przykazanie o miłości bliźniego. (por. R. Brandstaetter. Faust zwyciężony)
Sługą wszystkich był Jezus, który w Wielki Czwartek, myjąc nogi swoich uczniów przekazał nam testament miłości: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem” (J 15, 12). To tak, jakby powiedział: „Służcie sobie nawzajem, jak Ja wam służyłem”. Służba Syna Bożego prowadziła najpierw przez Nazaret, gdzie posługiwał rodzinie i lokalnej społeczności. Potem, w latach publicznej działalności, ta służba wciąż się intensyfikowała: trud głoszenia Królestwa Bożego, uzdrawianie, pochylanie się nad każdym człowieczym bólem i każdą ludzką biedą, aż do gestu umycia nóg. Apogeum zbawczej służby Chrystusa był krzyż. W służbie krzyża oddał On siebie w całkowitej ofierze, abyśmy życie mieli i mieli je w obfitości.
Służebna miłość Jezusa Chrystusa jest aktualizowana w każdej Eucharystii. W niej Zbawiciel uniża się niewypowiedzianie i staje się dla nas pokarmem. Dlatego Eucharystia jest przestrzenią uczenia się służby. Wezwanie Jezusa: „To czyńcie ma moją pamiątkę”, odnosi się nie tylko do konsekrowania chleba i wina, ale też do naśladowania Jego gestu umywania nóg. W Liście Apostolskim „Zostań z nami, Panie”, Papież przypomina, że Eucharystia jest potężnym „bodźcem, skłaniającym nas do autentycznego angażowania się w budowanie społeczeństwa bardziej sprawiedliwego i braterskiego. W Eucharystii Bóg nasz ukazał najdalej posuniętą formę miłości, obalając wszelkie kryteria panowania, które nazbyt często określają relacje międzyludzkie, i potwierdzając w radykalny sposób kryterium służenia: „Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich” (Mk 9, 35). Nieprzypadkowo -kontynuuje Ojciec Święty - w Ewangelii Jana nie znajdujemy opisu ustanowienia Eucharystii, jest w niej natomiast opis „umywania nóg”: uniżając się do umywania nóg swoim uczniom, Jezus w niedwuznaczny sposób wyjaśnia sens Eucharystii” (MND, 28).     

Bracia i Siostry!
    Jako członkowie parafialnych zespołów Caritas często - nawet codziennie-uczestniczycie w Mszy św., nazywanej też Łamaniem Chleba. Mszalna celebra uczy też łamania powszedniego chleba, dzielenia się - uczy postawy służby. Chleb i wino, które widzimy na ołtarzu, a które po przeistoczeniu stają się pokarmem duchowym, poza ołtarzem, w życiu codziennym, zaspokajają podstawowy głód człowieka. Tym samym uczta eucharystyczna staje się wezwaniem, aby dzielić się chlebem z bliźnimi, aby dzielić się z nim tym wszystkim, czego on potrzebuje do życia.
Chleb i napój powinien znajdować się na stole każdego człowieka. Czasem jednak brak jednego i drugiego. Działając w różnych kontekstach parafialnych znacie najlepiej potrzeby naszych sióstr i braci. I na nie odpowiadacie od 25 już lat, bo od tylu lat istnieją w naszej archidiecezji struktury Caritas. Przedtem działała Komisja Charytatywna i Parafialne Zespoły Charytatywne, które żyjąc żywa wiarą spieszyły z pomocą wszystkim potrzebującym.
W waszej codziennej działalności docieracie do ludzi w podeszłym wieku. Nawiedzacie ich w domach, przygotowujecie do przyjęcia sakramentów świętych, organizujecie wigilijne wieczerze i wielkanocne śniadania, przekazujecie paczki i upominki.
Składam serdeczne Bóg zapłać za troskę o seniorów w parafiach, domach i hospicjach, prowadzonych przez Caritas. Cieszymy się tym, że dzięki działalności Caritas wciąż rozrasta się świadomość zatroskania o ludzi starszych, których przybywa.
To powołany 25 lat temu Caritas zobaczył oczami ludzi miłosierdzia, że tu na Śląsku trzeba w szczególny sposób zająć się osobami niepełnosprawnymi. I tak Caritas diecezji katowickiej a potem archidiecezji powoływała ciągle nowe ośrodki, które funkcjonują i cieszą się dobrą sławą; mają kompetentna kadrę, która z poświeceniem służy osobom niepełnosprawnym.
Wszystkim wam służącym ludziom niepełnosprawnym, zwłaszcza niepełnosprawnej młodzieży składam serdeczne podziękowanie, szczere Bóg zapłać. Dzięki za hospicja i „okna życia”, rozmieszczone w różnych punktach diecezji jak prawdziwe koła ratunkowe, ratujące życie!
Moi Drodzy – niezręcznie jest imiennie wymieniać osoby żyjące, szczególnie zasłużone dla tego dzieła. Bóg je zna, bo On zna serce człowieka i jego żywą wiarę przemienioną w poświęcenie i służbę.
Pozwólcie jednak, że przywołam jednego człowieka, zyjącego w Domu Ojca, który dla katowickiego Caritas i osób niepełnosprawnych jest szczególnie zasłużony; to śp. bp Czesław Domin, najpierw bp pomocniczy w Katowicach do roku 1992 a potem biskup diecezjalny koszalińsko-kołobrzeski. To dzięki niemu powstał ośrodek w Borowej Wsi i w Rusinowicach i tak wiele innych dzieł.
Jego charytatywne zaangażowanie wyjaśnia jedno – był wielkim czcicielem Bożego Miłosierdzia i to daleko wczesnej przed kanonizacją siostry Faustyny Kowalskiej i ustanowieniem święta Miłosierdzia Bożego. Koronka była jego codzienna modlitwą, a za tym szły – jak paciorki – wielkie i małe dzieła charytatywne – jako objawianie Miłosierdzia Bożego przez ludzi, którzy sami miłosierdzia doświadczali.

Bracia i Siostry!
Wiele dobra dzieje się dzięki parafialnym zespołom Caritas. Wy sprawiacie, że Kościół jest wiarygodny, bo naśladując św. Antoniego niesiecie chleb potrzebującym.
W wielu szkołach powstały już Szkolne Koła Caritas – ich reprezentanci są tu również obecni. I wam jestem wdzięczny za poświęcony czas wobec potrzebujących i chorych w waszych parafiach.
Ukochani! Odprawiam Eucharystię – za was i w waszych intencjach, za waszych podopiecznych!
Złożyć prawdziwie Ofiarę Chrystusa, znaczy kontynuować ją w życiu pełnym poświęcenia dla bliźnich. Niech te słowa staną się dla wspólnoty Caritas w naszej diecezji i dla wszystkich diecezjan drogowskazem na przyszłość. Oby w diecezjalnej wspólnocie przyszłość była coraz bardziej budowana na postawie służby i aktywnym przyoblekaniu przykazania miłości bliźniego w miłosierny czyn.

Bracia i Siostry!
Miłosiernego działania – mającego swoje źródło w Eucharystii – nie można ograniczyć tylko wyłącznie do dzielenia się tym, co materialne. Ważne jest dzielenie się samym Chrystusem, a to nazywa się apostolstwem i ewangelizacją.
Bo nie możemy nie mówić tego, co wiedzieliśmy i słyszeli”- przekonują apostołowie w I czytaniu. Na każdej Eucharystii widzimy i słyszymy Jezusa-więc nie możemy o Nim milczeć!
Ten zmartwychwstały, eucharystyczny Chrystus wysyła nas na końcu każdej Mszy św.: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”. Nakaz ten realizuje Kościół od początku. Głosić Ewangelię, to znaczy głosić Jezusa Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego - ostatecznie znaczy to: głosić ŻYCIE.
Niech nasza wiara będzie również bogata w uczynki w służbie życiu każdego człowieka, także życia człowieka starego, zniedołężniałego, wyniszczonego całożyciową pracą. Włączmy się też w akcję „Jeden z nas” organizowaną przez Europejską Inicjatywę Obywatelską (EIO)
Umiłowani,
podczas tej Eucharystii i w  Niedzielę Miłosierdzia, pamiętajmy szczególnie o tych, którzy cierpią, którzy pragną miłosierdzia i o nie wołają. W książce Pamięć i tożsamość Ojciec Święty, rozważając Boże Miłosierdzie, pisze: „Tajemnica paschalna potwierdza, że ostatecznie zwycięskie jest dobro; bo życie odnosi zwycięstwo nad śmiercią”.
Wspólnie wypraszajmy u Miłosiernego Pana miłosierdzie dla nas i świata całego! Amen

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media