Got 0 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: „Nabierzcie ducha i podnieście głowy – przyjdę niebawem”!

katedra

Szanowni Członkowie Zarządu,
Dziennikarze i Pracownicy „Radia Katowice”!
Drodzy słuchacze Słowa Bożego!

Rozpoczęliśmy kolejny, nowy Adwent w naszym życiu. Nie jest on powtórzeniem minionych adwentów, które mamy już za sobą, bo każdy kolejny Adwent oznacza nowy etap, nowy początek, a zatem i nową szansę oraz łaskę, którą Bóg nam daje. Powtarzają się co prawda te same obrzędy, pieśni, jeszcze raz słyszymy znane nam czytania mszalne – ale to my jesteśmy inni. Chrystus spotyka nas w innym miejscu naszej drogi, w innym kontekście życia i właśnie dlatego – jak każda chwila naszego życia – tak każdy Adwent jest jedyny i niepowtarzalny. To zobowiązuje do czujności i gotowości na przyjęcie Pana wraz ze wszystkimi zbawczymi darami.

    Bóg nie zostawia człowieka samego w jego bezradności i  ciemności, ale wychodzi mu naprzeciw w Jezusie Chrystusie Zbawicielu, „Światłości świata”, „tym samym wczoraj, dziś i na wieki” (Hbr 13,8). Właśnie to „boże wychodzenie naprzeciw”, to zniżenie się i przychodzenie do człowieka po to, aby go ratować, nazywa się Adwentem.

Ze strony ludzi, Bóg oczekuje czujności i gotowości na przyjęcie Jego zbawczych darów. Adwent, widziany z perspektywy człowieka, jest właśnie – pełnym czujności i gotowości – modlitewnym oczekiwaniem nie na coś, a na Kogoś. W liturgii słyszymy wołanie Chrystusa skierowane do wszystkich i do każdego z nas: „czuwajcie i módlcie się w każdym czasie!” (Mt 26,41).

Podczas historycznego Adwentu, poprzedzającego narodzenie Jezusa Chrystusa, wyrazem tej gotowości było pytanie tłumów, które przychodziły do ostatniego z Proroków, Jana Chrzciciela: „cóż więc mamy czynić?” (Łk 3,10). Dziś wyrazem tej gotowości jest wołanie liturgii, która – słowami Psalmisty – kieruje w naszym imieniu do Boga prośbę:

Daj mi poznać drogi Twoje, Panie
i naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami (Ps 25,4n).
Okaż nam, Panie, łaskę swoją
I daj nam swoje zbawienie (Ps 85,8).

    Zbawienie, o które prosimy, realizuje się zawsze aktualnie – tu i teraz – w odniesieniu do każdego z nas. Stąd zarówno czujność jak i gotowość, to nie bierne trwanie, to nie czekanie na Godota, który nigdy nie przyjdzie, ale czynne włączanie się w pomnażanie dobra, które czyni nasz świat bardziej Bożym i bardziej ludzkim.

    Umiłowani w Chrystusie!
Upamiętniając dziś 85-tą Rocznicę powstania Radia Katowice    – które bez wątpienia miało i ma ambicje, by obdarzać świat tym co dobre i prawe – spróbujmy przyjrzeć się samemu terminowi: "radio". Poszukując etymologii tej nazwy sięgamy źródłosłowu łacińskiego, gdzie „radio” i „radior” znaczy: „promieniować”. W starożytności używano tego terminu w odniesieniu do promieniowania słonecznego, z czasem postęp naukowy i rozwój techniki ujawniły wiele rodzajów promieniowania. Jednym z przejawów wspomnianej rewolucji stało się również wykorzystanie fal elektromagnetycznych do przesyłania wiadomości i od tej chwili już tylko krok dzielił ludzkość od powstania radia, takiego jakie znamy dziś.

Ta językowa okoliczność pozwala nam stworzyć metaforę, w której radio – szczególnie takie, które pragnie pełnić istotną misję społeczną i kulturotwórczą – staje się ośrodkiem promieniowania prawdy, wzajemnego szacunku i pokoju.


Prev Next »

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media